Hubert Hurkacz przypomniał sobie smak turniejowego zwycięstwa. Polak wygrał challenger ATP 125 na twardych kortach w meksykańskim Cancun.
Hubert Hurkacz wygrał turniej challenger ATP 125 na twardych kortach w meksykańskim Cancun. W finale polski tenisista pokonał najwyżej rozstawionego Sebastiana Baeza z Argentyny 4:6, 6:0, 6:3.
Hurkacz pochodzi z Wrocławia. Zagrał w Cancun dzięki dzikiej karcie i był rozstawiony z numerem trzecim.
Po zwycięstwie Polak awansuje z 69. na 46. miejsce w rankingu ATP.
Hurkacz był kiedyś w pierwszej dziesiątce rankingu. Rzadko gra w turniejach challenger, ale w tym roku wystąpił w nich już kilka razy.
Na początku marca przegrał pierwszy mecz w Cap Cana na Dominikanie. W tym samym miesiącu dotarł do finału turnieju w Cagliari we Włoszech, ale go przegrał.
Tydzień temu Hurkacz odpadł w drugiej rundzie turnieju ATP Masters 1000 w Cincinnati.
Turniej w Cancun był także przygotowaniem Polaka do wielkoszlemowego US Open w Nowym Jorku.
Sekcja: Sport