Dziś po polsku.

Egzekucja w biały dzień. Nie żyje szef izraelskiej mafii

Szef mafii z Izraela Yanis Yushvaev został zastrzelony na stacji benzynowej w biały dzień - podają tamtejsze media. Do ataku doszło w pobliżu Cezarei.

W niedzielę po południu w pobliżu Cezarei zastrzelono Yanisa Yushvaeva. Izraelskie media nazywają 40-latka szefem izraelskiej mafii kaukaskiej.

Nagranie z miejsca zdarzenia pokazuje mężczyznę w bluzie z kapturem i czapce. Mężczyzna wszedł do punktu usługowego na stacji benzynowej.

Gdy Yanis Yushvaev wychodził z dwiema innymi osobami, napastnik podszedł do niego. Wyciągnął pistolet i strzelił mu w plecy z bliskiej odległości — podał „Times of Israel”.

Ranny Yanis Yushvaev trafił do szpitala, gdzie lekarze stwierdzili jego śmierć. Sprawca uciekł z miejsca zbrodni.

Wcześniejsze zatrzymania

Yanis Yushvaev mieszkał w mieście Or Akiva. „Times of Israel” podał, że był wiele razy aresztowany pod zarzutem udziału w strzelaninach, atakach granatami i podpalaniu samochodów.

Nigdy jednak nie został skazany. W lutym zatrzymano go na lotnisku Ben Guriona w Tel Awiwie, gdy wracał z Moskwy. Po kilku dniach został zwolniony.

Właściciel restauracji

Mężczyzna był właścicielem restauracji w Or Akiva. W październiku 2025 roku w rozmowie z Kanałem 12 mówił o sobie, że jest „legalnym biznesmenem”.

„Mam ugruntowaną pozycję, jeżdżę bentleyem, a to przeszkadza policji” — powiedział.

W tym samym materiale źródła policyjne przekazały, że Yanis Yushvaev prawie nie rozmawiał przez telefon. Według nich wiedział, że jego rozmowy są podsłuchiwane.

Media podały też, że wymagał od współpracowników „całkowitej lojalności”.

Sekcja: Świat

Więcej artykułów