„Przepraszam każdego pacjenta”. Szef MyDr zabrał głos ws. wycieku danych milionów Polaków
„Przepraszam każdego pacjenta i każdego naszego użytkownika, niezależnie od tego, czy incydent dotyczy jego danych” – podkreślił w oświadczeniu ws. cyberataku na firmę MyDr jej szef Piotr Miluski. Dodał, że zespół MyDr kończy analizę tego, jakie dane objął incydent.
Piotr Miluski, szef firmy MyDr, przeprosił pacjentów i użytkowników po cyberataku na firmę. Powiedział, że zespół MyDr kończy analizę, aby dokładnie ustalić, jakich danych dotyczył incydent.
Przede wszystkim chcę przeprosić za niepokój, stres i niepewność, które spowodowała ta sytuacja. Przepraszam każdego pacjenta i każdego naszego użytkownika, niezależnie od tego, czy incydent w ogóle dotyczy jego danych.
W pierwszej połowie sierpnia Ministerstwo Cyfryzacji podało, że w wyniku cyberataku na MyDr wyciekły dane 19 milionów Polaków, między innymi informacje o lekach i receptach. MyDr dostarcza system do prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej. Z platformy korzysta 12 tysięcy podmiotów medycznych.
Sprawę cyberataku nadal bada Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości, czyli CBZC. MyDr analizuje ją także z zewnętrznymi ekspertami. Firma zapowiedziała, że w najbliższych dniach zacznie oficjalnie informować placówki medyczne zgodnie z RODO. Ma też pomóc placówkom w kontakcie z pacjentami.
Sekcja: Polska
Więcej artykułów
- Wszystko w rękach Grzegorza Brauna? Nowy sondaż nie pozostawia złudzeń
- Koniec wakacji. Zmiany w komunikacji miejskiej w Krakowie już od soboty
- Tej zmiany w podatku PIT oczekują Polacy. To jedna z obietnic wyborczych KO
- Rodzice wcześniaków apelują o jasne zasady obecności w szpitalach
- Najpierw potrąciła ją Skoda, potem BMW. 16-latka zginęła na przejściu dla pieszych
- Śmiertelny wypadek na S8. Zatrzymali się, by wymienić oponę