Proces Jerzego Zięby. Świadek opowiedział o mumio
Przed Sądem Rejonowym Warszawa Śródmieście trwa proces Jerzego Zięby, jednego z najbardziej rozpoznawalnych propagatorów medycyny niekonwencjonalnej w Polsce. Został on oskarżony o sprzedaż produktów leczniczych bez wymaganych zezwoleń.
Przed Sądem Rejonowym Warszawa Śródmieście trwa proces Jerzego Zięby, znanego w Polsce propagatora medycyny niekonwencjonalnej. Prokuratura oskarża go o sprzedaż produktów leczniczych bez wymaganych zezwoleń.
Śledczy sprawdzają między innymi produkty CBD, nanosrebro, nanozłoto, wyciągi z trawy jęczmiennej i pszenicznej, beta karoten oraz mumio. Według prokuratury beta karoten i mumio mogły być niebezpieczne dla zdrowia i życia konsumentów. W przypadku beta karotenu chodzi o zalecaną dawkę, a w przypadku mumio o możliwe zanieczyszczenia.
Mumio przed sądem
Podczas ostatniej rozprawy zeznawał lekarz, który opisał właściwości mumio. Jest to substancja organiczno-mineralna, powstająca z rozkładu materii roślinnej w wysokich górach.
„To naturalny olej skalny powstający w górach m.in. w Kirgizji czy w Indiach”.
Świadek podkreślił, że skład mumio może być różny, zależnie od miejsca, z którego pochodzi. Dlatego trudno jednoznacznie zaklasyfikować ten produkt.
„To coś pomiędzy suplementem a żywnością specjalnego przeznaczenia”.
Lekarz przypomniał, że Unia Europejska uznała mumio za suplement diety. Zwrócił też uwagę, że leki muszą przejść badania, a suplementy diety mają inny status.
Sekcja: Polska
Więcej artykułów
- Śmierć 36-latka w Nowej Hucie. Policja powołała specgrupę
- Dramatyczne chwile w Puszczy Boreckiej. Żubr poturbował kobietę w ciąży
- Mieszkańcy apelowali od lat. Zmiany po tragicznym wypadku w Krakowie
- „Czarne lustro” wraca! Netflix szykuje ósmy sezon kultowego serialu
- Warszawa pożegna bohaterkę. Jest data pogrzebu Wandy Traczyk-Stawskiej
- Drogie nawozy i olej napędowy. Rolnicy mogą liczyć na rekompensaty