Dolly Parton nie żyje. Ikona muzyki country odeszła w wieku 80 lat
Dolly Parton, niekwestionowana królowa country, zmarła w wieku 80 lat - przekazała rodzina wokalistki w oświadczeniu. Jej niezwykła kariera, charyzma i działalność na rzecz innych uczyniły z niej jedną z najbardziej inspirujących postaci amerykańskiej kultury.
Rodzina Dolly Parton poinformowała w oświadczeniu, że wokalistka zmarła w wieku 80 lat. Była jedną z najważniejszych postaci amerykańskiej muzyki country i kultury.
Dzieciństwo w Tennessee
Dolly Rebecca Parton urodziła się 19 stycznia 1946 roku w Pittman Center w stanie Tennessee. Dorastała w trudnych warunkach, w jednopokojowej chacie w Locust Ridge. Była jednym z dwunastu dzieci rolnika.
Jej dzieciństwo i wartości rodzinne miały duży wpływ na jej twórczość. Piosenki Parton były szczere, pełne emocji i bliskie zwykłym ludziom.
Już jako mała dziewczynka pisała piosenki. Jej pierwszy utwór, „Little Tiny Tasseltop”, powstał z miłości do lalki z kukurydzy. Matka artystki, Avie Lee, śpiewała tradycyjne pieśni z Wysp Brytyjskich i pomagała córce rozwijać talent muzyczny.
Kariera muzyczna
Parton występowała w lokalnym radiu od 11. roku życia. Gdy miała 13 lat, pojawiła się na znanej scenie Grand Ole Opry w Nashville. Po ukończeniu szkoły średniej wyjechała do Nashville, stolicy muzyki country.
Sekcja: Kultura
Więcej artykułów
- Ricky Martin w nietypowej roli. „Jestem niezwykle dumny”
- Nie żyje Wojciech Zieliński. Kompozytor i aranżer "odszedł nagle"
- Spór o serial „Yellowstone”. Padły poważne oskarżenia
- Andrzej Wajda bohaterem muralu w Suwałkach. „Jest pewnego rodzaju literaturą”
- Na tę wiadomość czekali fani „1670”. „Spotkamy się w czwartym sezonie”
- Więcej niż Samantha Jones. Kim Cattrall kończy 70 lat i mówi „dość” Hollywood