„Orzeł” w akcji. Litewska szajka złodziei samochodów rozbita
Autor: Piotr Gądek Publikacja: Dzisiaj, 26 sierpnia (07:00) Warszawscy policjanci rozpracowali litewską grupę przestępczą zajmującą się kradzieżami aut z krajów Unii Europejskiej, w tym z Polski. Podczas akcji na autostradzie A2 funkcjonariusze z Grupy „Orzeł” zatrzymali szefa grupy i jego kompana.
Autor: Piotr Gądek. Publikacja: 26 sierpnia, godz. 07:00.
Warszawscy policjanci rozpracowali litewską grupę przestępczą, która kradła samochody z Polski i innych krajów Unii Europejskiej. Grupa specjalizowała się w kradzieżach samochodów koreańskich marek. Podczas akcji na autostradzie A2 policjanci z Grupy „Orzeł” zatrzymali szefa grupy i jego kompana.
Zatrzymanie na A2
Funkcjonariusze Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową Komendy Stołecznej Policji ustalili, jak działała grupa. Następnie, przy wsparciu policjantów z KPP Pruszków, zatrzymali na autostradzie A2 w okolicach Brwinowa Forda Galaxy. Podróżowało nim dwóch mężczyzn.
W samochodzie policjanci znaleźli urządzenia używane do kradzieży aut, między innymi urządzenie nazywane „gameboyem”. Znaleźli też fałszywe dokumenty w języku niemieckim i fińskim. Miały one pomóc w legalizacji skradzionych samochodów.
Pasażerem Forda był 40-letni obywatel Litwy, który, według policji, kierował grupą. Razem z 54-letnim rodakiem trafił do policyjnego aresztu. Samochód odholowano, aby policjanci mogli wykonać dalsze czynności.
Później śledczy znaleźli kolejne auto. Była to laweta, która przewoziła skradzionego w Niemczech Hyundaia. Grupa „Orzeł” namierzyła ją na trasie S8, na wysokości Wołomina. Policjanci zatrzymali transport.
Oba pojazdy trafiły na policyjny parking. Policjanci ustalili, że Hyundai miał zmieniony numer VIN. W samochodzie były też fałszywe dokumenty potrzebne do jego rejestracji. Auto miało trafić na Litwę, gdzie planowano je zalegalizować.
Śledczy użyli specjalistycznych urządzeń i odczytali prawdziwy numer VIN. Sprawdzenie numeru wykazało, że samochód został skradziony pod koniec lipca.
Podejrzani mogą mieć na koncie więcej kradzieży
Śledczy z warszawskiej policji samochodowej zebrali dużo dowodów. Dzięki nim Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Północ przedstawiła zarzuty obu zatrzymanym.
40-latek i 54-latek są podejrzani o kradzież z włamaniem Hyundaia na terenie Niemiec. Szef grupy jest także podejrzany o kradzież z włamaniem trzech samochodów marki Kia. Auta zostały skradzione w Warszawie i Piasecznie.
Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla obu obywateli Litwy. Śledczy nie wykluczają, że podejrzani ukradli więcej samochodów z Polski i innych krajów Unii Europejskiej.
Sekcja: Polska
Więcej artykułów
- Flisackie święto nad Dunajcem. Mnóstwo atrakcji już w ten weekend
- Polsat News nieoficjalnie: Zatrzymany ws. zabójstwa w Krakowie to nieletni
- Można dostać nawet 28 tys. zł wsparcia. Termin składania wniosków upływa w poniedziałek
- Policja apeluje o ostrożność nad wodą. Od czerwca utonęło ponad 140 osób
- Strzelanina w Żorach. Policjant potrącony przez samochód
- Nadzieja w Rozwoju Plus? Koalicja spróbuje odrzucić weto ws. ustawy o statusie osoby najbliższej