Dziś po polsku.

Ekstradycja Zbigniewa Ziobry. RMF FM ujawnia skandaliczne opóźnienie

Autor: Tomasz Skory Publikacja: Dzisiaj, 26 sierpnia (12:39) Dopiero po miesiącu od wysłania amerykańskie władze otrzymały wniosek o aresztowanie i ekstradycję Zbigniewa Ziobry - ustalił dziennikarz RMF FM Tomasz Skory. Dokument wysłany z Polski 27 lipca został przekazany Departamentowi Stanu dopiero wczoraj.

Amerykańskie władze otrzymały wniosek o aresztowanie i ekstradycję Zbigniewa Ziobry miesiąc po jego wysłaniu z Polski. Ustalił to Tomasz Skory, dziennikarz RMF FM. Dokument wysłany 27 lipca został przekazany Departamentowi Stanu 25 sierpnia 2026 roku.

27 lipca Prokuratura Krajowa poinformowała o skierowaniu wniosku do USA.

Dziś właściwym władzom Stanów Zjednoczonych Ameryki przekazano drogą dyplomatyczną, za pośrednictwem Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka, wniosek o tymczasowe aresztowanie oraz ekstradycję Zbigniewa Ziobro.

Później ustalono, że przekazanie dokumentu władzom USA nastąpiło dopiero po miesiącu.

Jak wygląda procedura?

W ubiegłym tygodniu dziennikarze zainteresowali się postępami w sprawie. Wniosek wciąż znajdował się wtedy w polskiej ambasadzie w Waszyngtonie.

Zgodnie z procedurą dokument po złożeniu w amerykańskim Departamencie Stanu powinien trafić do Departamentu Sprawiedliwości. Po sprawdzeniu wymagań formalnych Departament Sprawiedliwości może skierować dokument do sądu federalnego.

Dziennikarze pytali śledczych, na jakim etapie znajduje się wniosek o wydanie Zbigniewa Ziobry polskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Podobne pytania skierowali do ambasady w Waszyngtonie.

Wniosek przekazano po 30 dniach

Odpowiedź na pytania z ubiegłego tygodnia przyszła 26 sierpnia, czyli 30 dni po oficjalnej informacji Prokuratury o przekazaniu wniosku władzom USA.

Służby dyplomatyczne Ambasady RP w Waszyngtonie, przy nocie werbalnej z dnia 25 sierpnia 2026 r., przekazały władzom amerykańskim wniosek o ekstradycję oraz tymczasowe aresztowanie Zbigniewa Ziobro.

W praktyce oznacza to, że pracownik polskiej ambasady dostarczył do Departamentu Stanu wniosek, który miał tam trafić już w lipcu. Stało się to kilka dni po rozpoczęciu pytań w tej sprawie w Waszyngtonie i Warszawie.

Prokuratura odmawia komentowania opóźnienia dyplomatów. Ich zadaniem miało być tylko dostarczenie korespondencji do amerykańskich władz. Dziennikarzom nie udało się uzyskać wyjaśnień ze strony resortu spraw zagranicznych.

Sekcja: Polska

Więcej artykułów