Dziś po polsku.

Błyskawiczna powódź błotna w Nepalu. Setki zaginionych, wśród nich blisko 300 obcokrajowców

Blisko 400 osób uznano za zaginione po przejściu błyskawicznej powodzi błotnej w Nepalu. Blisko 300 z tych osób to obcokrajowcy.

Setki osób zaginęły po gwałtownej powodzi błotnej w rzece Bhote Koshi, na granicy Nepalu i Tybetu. Według policji w różnych częściach Nepalu znaleziono do tej pory ciała co najmniej 17 osób.

W komunikacie opublikowanym na portalu X Nepal Tourism Board poinformowano, że za zaginionych uznano 384 turystów. W tej grupie jest 291 obcokrajowców i 93 obywateli Nepalu.

Powódź uderzyła w środę wczesnym rankiem w dystrykcie Rasuwa, na północ od stolicy Nepalu, Katmandu. Wśród zaginionych obcokrajowców są między innymi Brytyjczycy, obywatel Indii, Malezyjczycy, obywatele RPA, trzech Amerykanów, Australijczyk i Holender. Nie podano jeszcze narodowości 111 osób.

Najpierw trzęsienie ziemi, potem powódź

Minister spraw zagranicznych Nepalu Shishir Khanal powiedział w parlamencie, że według wstępnych informacji około godziny 8:37 czasu lokalnego w tym regionie doszło do trzęsienia ziemi.

Minister uważa, że trzęsienie ziemi spowodowało gwałtowną powódź. Zaznaczył jednak, że zespoły nadal sprawdzają te informacje. Khanal powiedział również, że ogromne straty odnotowano także w Chinach.

Sekcja: Świat

Więcej artykułów