Dziś po polsku.

Zabił matkę w Bielsku Podlaskim i opublikował jej zdjęcie. Biegli wydali opinię

Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 26 sierpnia (15:23) 31-latek podejrzany o zabójstwo matki w Bielsku Podlaskim był całkowicie niepoczytalny - wynika z opinii biegłych. W chwili zbrodni miał całkowicie zniesioną zdolność rozumienia znaczenia swoich czynów i kierowania postępowaniem.

Biegli uznali, że 31-letni mężczyzna podejrzany o zabójstwo matki w Bielsku Podlaskim był całkowicie niepoczytalny. W chwili zbrodni nie rozumiał znaczenia swoich czynów i nie potrafił kierować swoim zachowaniem. Śledczy zwrócili się do sądu o umorzenie postępowania i umieszczenie mężczyzny w zakładzie psychiatrycznym.

Zabójstwo w mieszkaniu

Do zbrodni doszło w styczniu 2026 roku. Policję zawiadomiły sąsiadki zamordowanej kobiety. Na profilu jej syna w mediach społecznościowych zobaczyły zdjęcie ciała leżącego w kałuży krwi. Na ciele znajdował się zakrwawiony nóż.

Sąsiadki próbowały skontaktować się telefonicznie z kobietą, ale nie udało im się z nią porozmawiać. Wtedy zadzwoniły na policję. Funkcjonariusze weszli do mieszkania i znaleźli zwłoki. Śledztwo potwierdziło, że kobieta zginęła od ciosów nożem.

Niedługo później, niedaleko bloku, policjanci zatrzymali jej 31-letniego syna. Mężczyzna mieszkał razem z matką. Miał zakrwawione ubranie i wyglądało na to, że był pod wpływem alkoholu. Miał przy sobie także narkotyki.

Śledztwo prowadziła Prokuratura Rejonowa w Bielsku Podlaskim. Mężczyzna usłyszał zarzut zabójstwa matki. Podczas pierwszych przesłuchań nie przyznał się do winy. Później, jak podała prokuratura, przyznał się do zabójstwa i posiadania narkotyków. Nie potrafił jednak logicznie wyjaśnić, dlaczego to zrobił.

Opinia biegłych

W czasie śledztwa mężczyznę zbadali psychiatrzy i psycholog. Uznali, że w chwili popełnienia zbrodni całkowicie nie rozumiał znaczenia swoich czynów i nie potrafił kierować swoim zachowaniem.

Według biegłych istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że mężczyzna popełni kolejne przestępstwo, które może być bardzo szkodliwe dla społeczeństwa.

Dlatego prokurator złożył w sądzie wniosek o umorzenie postępowania z powodu niepoczytalności podejrzanego. Wniosek dotyczy także zastosowania środka zabezpieczającego, czyli umieszczenia mężczyzny w zakładzie psychiatrycznym.

Mężczyzna wcześniej leczył się psychiatrycznie. Miał zdiagnozowaną chorobę psychiczną.

Sekcja: Polska

Więcej artykułów