Dziś po polsku.

Dymisje w chińskim wojsku. Najbliżsi współpracownicy Xi Jinpinga stracili stanowiska

Dwóch najwyższych rangą generałów zostało usuniętych z Centralnej Komisji Wojskowej Chin po śledztwie dotyczącym poważnych naruszeń prawa i dyscypliny. Decyzja ta wpisuje się w szeroko zakrojoną kampanię antykorupcyjną prowadzoną przez Xi Jinpinga, która nie oszczędza nawet najbliższych współpracowników chińskiego przywódcy.

W piątek Stały Komitet Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych oficjalnie usunął z państwowej Centralnej Komisji Wojskowej dwóch ważnych dowódców: generała Zhang Youxia oraz generała Liu Zhenliego. Informację podała rządowa agencja Xinhua. Decyzję podjęto po zakończeniu śledztwa dotyczącego podejrzeń o korupcję na najwyższych szczeblach wojska.

Gen. Zhang Youxia był jednym z najpotężniejszych wojskowych w Chinach i bliskim współpracownikiem przewodniczącego Xi Jinpinga. Do tej pory był wiceprzewodniczącym Centralnej Komisji Wojskowej. Gen. Liu Zhenli był szefem sztabu połączonego.

Śledztwo wobec obu generałów rozpoczęło się na początku roku. Chińskie ministerstwo obrony poinformowało wtedy o dochodzeniu w sprawie „poważnych naruszeń dyscypliny i prawa”. W Chinach takie określenie często oznacza zarzuty korupcyjne.

Kampania antykorupcyjna trwa

Od czasu objęcia władzy przez Xi Jinpinga w 2012 roku w Chinach trwa szeroka kampania antykorupcyjna. Objęła już setki wysokich rangą urzędników i wojskowych. W minionym roku śledztwami objęto rekordową liczbę 65 dygnitarzy.

Według zagranicznych obserwatorów działania te mają nie tylko ograniczyć korupcję w państwie. Mogą również umocnić pozycję Xi Jinpinga i usunąć jego potencjalnych rywali politycznych.

Chińskie media państwowe nie podały jeszcze, kto zastąpi odwołanych generałów. Głosowanie w parlamencie formalnie potwierdziło ich odwołanie tylko z państwowej Centralnej Komisji Wojskowej.

W praktyce partyjna i państwowa CKW pozostają pod pełną kontrolą Xi Jinpinga. Dzięki temu Komunistyczna Partia Chin zachowuje pełną władzę nad armią.

Chiński przywódca wielokrotnie nazywał korupcję „największym zagrożeniem” dla partii i państwa.

Sekcja: Świat

Więcej artykułów