Umorzono postępowanie dotyczące zeznań Lecha Wałęsy
Prokuratura uznała, że nie ma pewnych podstaw, by przypisać Lechowi Wałęsie autorstwo dokumentów z teczek Kiszczaka ani zarzucić mu składanie fałszywych zeznań.
Prokuratura umarza sprawę Wałęsy.
Biegli nie byli pewni opinii.
Brakowało dobrego materiału do porównania.
Część materiałów z lat 80. budziła wątpliwości.
Biegli nie byli pewni próbek pisma.
Nie było próbek od Wałęsy.
Porównano długie dokumenty z krótkimi zapisami.
Porównano też podpisy.
Prokuratura mówi o prawie do obrony.
To prawo dotyczyło zeznań Wałęsy.
Dlatego nie ma zarzutów.
Sekcja: Polska
Więcej artykułów
- Partia Mateusza Morawieckiego powstanie później
- List z Niemiec w placówce Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby w szpitalu
- Karol Nawrocki podpisał ustawę o podatku dla koncernów paliwowych
- MON pracuje nad ustawą o gotowości państwa na wypadek wojny
- Tusk o wetach Nawrockiego: „im gorzej, tym lepiej”
- Była szefowa DPS w Jedlance skazana na 1,5 roku więzienia