Dziś po polsku.

Policjant zmarł po postrzeleniu podczas interwencji w Kraśniku Górnym

33-letni podejrzany miał strzelić do policjanta podczas czwartkowej interwencji. Funkcjonariusz zmarł następnego dnia w szpitalu.

Policjanci jadą do 33-latka. 33-latek jest podejrzany o kradzieże.

To dzieje się w Kraśniku Górnym. Jest czwartek.

Według śledczych 33-latek strzela z pistoletu Browning HP. Pistolet ma kaliber 9 mm.

Policjant Natan Sieroń trafia do szpitala. Policjant umiera następnego dnia.

Prokuratura stawia 33-latkowi zarzuty. To próba zabójstwa i atak na policjanta.

33-latek ma też zarzut. Chodzi o nielegalną broń.

Według prokurator Ewy Węglarowicz-Makowskiej 33-latek przyznaje się do zarzutów. 33-latek składa wyjaśnienia.

Po śmierci policjanta prokuratura zmienia zarzut. Teraz chodzi o zabójstwo.

Sekcja: Polska

Więcej artykułów