List z Niemiec w placówce Żandarmerii Wojskowej. Trzy osoby w szpitalu
Do placówki Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie trafił list nadany z Niemiec. Po jego otwarciu trzy osoby zgłosiły dolegliwości i zostały przewiezione do szpitala.
List przyszedł z Niemiec.
List trafił do Żandarmerii Wojskowej w Nowej Dębie.
W liście była kartka.
Pozdrawiam Złota
List otworzyły trzy osoby.
Dwie osoby były wojskowe.
Jedna osoba była cywilna.
Trzy osoby źle się czuły.
Trzy osoby pojechały do szpitala.
Lekarze zbadali trzy osoby.
Trzy osoby wyszły ze szpitala.
Lekarze nie znaleźli trucizny.
Służby nie znalazły skażenia.
Nie było skażenia biologicznego.
Nie było skażenia radiacyjnego.
List trafił do badań.
Prokuratura Okręgowa w Lublinie szuka nadawcy.
Prokuratura prowadzi postępowanie.
Prokuratura sprawdza zagrożenie dla ludzi.
Marcin Kozak mówi o innych przyczynach.
Objawy mogły nie mieć związku z listem.
Sekcja: Polska
Więcej artykułów
- Partia Mateusza Morawieckiego powstanie później
- Karol Nawrocki podpisał ustawę o podatku dla koncernów paliwowych
- MON pracuje nad ustawą o gotowości państwa na wypadek wojny
- Tusk o wetach Nawrockiego: „im gorzej, tym lepiej”
- Była szefowa DPS w Jedlance skazana na 1,5 roku więzienia
- Były szef CBA usłyszał zarzut nadużycia uprawnień