Tankowiec zapłonął u wybrzeży Soczi. Ewakuowano załogę
Tankowiec Aframax Rio, powiązany z rosyjską tzw. flotą cieni, stanął w płomieniach u wybrzeży Soczi. Według rosyjskich władz pożar miał wybuchnąć po ataku drona.
Statek nazywał się Aframax Rio. Statek miał banderę Liberii.
Na statku było 23 ludzi. Wszyscy opuścili statek.
Nikt nie zginął.
Według ukraińskich informacji statek mógł mieć ropę. Mogło to być 95–105 tysięcy ton.
Z tankowca leciał czarny dym. Dym był bardzo gęsty.
Władze zamknęły plaże w Soczi. Ograniczyły dostęp do wybrzeża.
Strażacy mieli trudną pracę. Ogień był bardzo silny.
Ropa była na wodzie. Ropa rozlała się po wodzie.
Dmitrij Pliszkin mówił do mieszkańców Soczi. Prosił o krótszy pobyt na dworze.
Prosił też o zamknięte okna.
Sekcja: Świat
Więcej artykułów
- Kim Dzong Un z listem urodzinowym do Władimira Putina
- Zmasowany atak Rosji na Ukrainę. Są zabici i ranni
- Incydent z flagami w Parlamencie Europejskim. Zapowiedziano działania
- Uczniowskie protesty we Francji. Blokady szkół i demonstracja w Paryżu
- Były szef niemieckiego wywiadu zatrzymany pod zarzutem szpiegostwa
- Śmierć pracownicy instytutu po incydencie z patogenem dżumy