Prokurator pomylił mieszkania na Mokotowie. Policja przyjęła zawiadomienie
W nocy na warszawskim Mokotowie Andrzej Golec wszedł do niewłaściwego mieszkania. Lokator wezwał policję.
W nocy był Mokotów w Warszawie.
Andrzej Golec pomylił drzwi.
Andrzej Golec przeprosił lokatora.
Andrzej Golec mówił: „To pomyłka”.
Andrzej Golec zaprzeczył agresji.
Andrzej Golec nie oglądał kąpieli lokatora.
Lokator wezwał Policję.
Policja przyjęła zgłoszenie o przestępstwie.
Lokator ma dać Policji nagrania.
Andrzej Golec złożył zeznania.
Alkomat pokazał około 0,63 promila alkoholu.
Sekcja: Warszawa
Więcej artykułów
- RPO bada interwencję policji wobec Piotra W.
- Zatrzymanie w pobliżu Trybunału Konstytucyjnego. Policja opublikowała nagrania
- Pięcioro sędziów nie może rozpocząć pracy w Trybunale Konstytucyjnym
- Park kieszonkowy przy ulicy Andersa. Będą alejki i nowa zieleń
- Przepychanki przed Trybunałem Konstytucyjnym. Zatrzymano trzy osoby
- Maciej Berek złożył ślubowanie na sędziego TK