Dziś po polsku.

Żubr wbiegł pod auto. Kierowca cały, zwierzę nie przeżyło

Niebezpieczne zdarzenie na drodze wojewódzkiej nr 160 między Drezdenkiem a Dobiegniewem w Lubuskiem. Samochód osobowy marki Volkswagen Passat zderzył się z żubrem.

W poniedziałek nad ranem na drodze wojewódzkiej nr 160 między Drezdenkiem a Dobiegniewem, w województwie lubuskim, Volkswagen Passat zderzył się z żubrem. 65-letni kierowca nie odniósł obrażeń, ale zwierzę zginęło na miejscu.

Żubr wbiegł pod samochód, uderzył w maskę i przednią szybę. Auto zostało poważnie uszkodzone.

Aspirant sztabowy Tomasz Bartos z Komendy Powiatowej Policji w Strzelcach Krajeńskich mówi, że na drogach powiatu strzelecko-drezdeneckiego często pojawiają się dzikie zwierzęta.

„Sarny, dziki, a nawet żubry to częsty widok na drogach naszego powiatu. Kierowcy powinni dostosować prędkość do warunków, obserwować pobocza i zachować szczególną ostrożność tam, gdzie są znaki ostrzegające przed dzikimi zwierzętami” — mówi Tomasz Bartos.

Żubry na drogach

Według Regionalnego Konserwatora Przyrody w Gorzowie Wlkp., Michała Bielewicza, w województwie lubuskim żyje do pięciu stad żubrów. Łącznie jest w nich od 70 do 80 zwierząt.

Prawie połowę regionu pokrywają lasy, dlatego żyje tam dużo dzikich zwierząt. Kierowcy powinni być szczególnie uważni o świcie, wieczorem i w nocy, gdy zwierzęta są najbardziej aktywne.

Największy ssak Europy

Żubr jest największym ssakiem lądowym Europy. Dorosły samiec może ważyć nawet 900 kilogramów i na krótkim dystansie biegać z prędkością do 60 km/h.

Zwykle żubry są spokojne i unikają ludzi. Jednak gdy czują stres, mogą zachowywać się nieprzewidywalnie i agresywnie. Przyrodnicy radzą zachować bezpieczną odległość, nie zbliżać się do młodych żubrów i nie karmić tych zwierząt.

Policja prosi kierowców o ostrożność na drogach przez tereny leśne. Wolniejsza jazda i obserwowanie poboczy mogą uratować życie ludzi i zwierząt.

Sekcja: Polska

Więcej artykułów