Dziś po polsku.

Śmierć w Dolinie Śmierci. Francuz nie wytrzymał ekstremalnej temperatury

Opracowanie: Cezary Faber Publikacja: Dzisiaj, 25 sierpnia (06:37) 68-letni turysta z Francji zmarł w kalifornijskim Parku Narodowym Doliny Śmierci po tym, jak jego samochód ugrzązł w błocie na solnych równinach. Temperatura sięgała wówczas około 47 stopni Celsjusza.

68-letni Francuz Pierre Michel Formosa zmarł w Parku Narodowym Doliny Śmierci w Kalifornii. Jego samochód ugrzązł w błocie pod cienką warstwą soli na równinach Badwater Basin. Temperatura wynosiła wtedy około 47°C.

Formosa podróżował z kolegą przez równiny solne. Pod ich powierzchnią znajdowało się grząskie błoto, dlatego samochód nie mógł ruszyć. Mężczyźni zdecydowali się iść pieszo.

Po przejściu około dwóch kilometrów 68-latek nie miał już siły iść dalej. Jego towarzysz poszedł po pomoc. Spotkał kierowcę, który przejeżdżał w pobliżu, i zawiadomił władze.

Francuza znalazł śmigłowiec

W poszukiwaniach uczestniczyli strażnicy National Park Service, zastępca szeryifa hrabstwa Inyo oraz śmigłowiec kalifornijskiej policji drogowej. Załoga śmigłowca odnalazła Francuza. Na miejscu stwierdzono jego śmierć.

Władze parku wyjaśniają, że pod powierzchnią solnych równin może znajdować się miękkie, grząskie błoto. Powstaje ono w głębszych warstwach ziemi albo wtedy, gdy wilgoć podchodzi do góry w osadach o dużej zawartości soli.

Dolina Śmierci to niezwykłe miejsce, ale upał, duże odległości i odosobnienie mogą być niebezpieczne.

Tak powiedział dyrektor parku Mike Reynolds, cytowany przez ABC News. Służby przypominają też, że na dużych terenach parku zasięg telefonii komórkowej jest słaby. Pomoc w nagłej sytuacji może dotrzeć dopiero po wielu godzinach.

Jedno z najtrudniejszych miejsc na Ziemi

Dolina Śmierci leży na granicy Kalifornii i Nevady w zachodniej części USA. Jest częścią Parku Narodowego Doliny Śmierci, największego parku narodowego w kontynentalnej części Stanów Zjednoczonych.

Miejsce jest znane z bardzo wysokich temperatur. 10 lipca 1913 roku w Furnace Creek zmierzono 56,7°C. Światowa Organizacja Meteorologiczna uznaje ten wynik za rekord temperatury powietrza na Ziemi. Latem temperatura często przekracza tam 45°C, a klimat jest bardzo suchy.

W Dolinie Śmierci znajduje się Badwater Basin, najniższy punkt Ameryki Północnej. Leży około 86 metrów poniżej poziomu morza. W krajobrazie są solniska, wydmy, kaniony, góry i tereny prawie bez roślin.

Mimo trudnych warunków żyją tam między innymi kojoty, lisy pustynne, owce kanadyjskie, gady i wiele gatunków ptaków. Po bardzo deszczowych zimach część pustyni może pokryć się kwiatami. To zjawisko nazywa się „super bloom”.

Nazwa Doliny Śmierci wiąże się z historią osadników z XIX wieku. Podczas gorączki złota próbowali oni przejść przez ten teren. Część z nich nie przeżyła trudnej drogi przez pustynię.

Sekcja: Świat

Więcej artykułów