Dziś po polsku.

Próba ataku na lotnisko. Niemcy znaleźli kolejny dron i materiały wybuchowe

Trzeci dron i materiały wybuchowe - prawdopodobnie powiązane z próbą ataku na lotnisko w Lipsku - odnaleźli niemieccy śledczy. Bezzałogowiec odkryto 10 dni po groźnej sytuacji, do jakiej doszło na terenie portu lotniczego.

Niemieccy śledczy znaleźli trzeci dron, który może mieć związek z próbą ataku na lotnisko Lipsk-Halle. Bezzałogowiec odkryto 10 dni po groźnym zdarzeniu na lotnisku.

Informacje podały stacje NDR i WDR oraz gazeta „Sueddeutsche Zeitung”. Według mediów dron leżał na polu w gminie Kabelsketal, na zachód od lotniska.

Dzień później śledczy znaleźli około 50 gramów substancji, która może być heksogenem. Jest to wojskowy materiał wybuchowy. WDR oceniła, że znalezisko może wskazywać na plan ataku większego, niż wcześniej sądzono.

Antena i ślady eksplozji

W Kursdorfie, na północ od lotniska, śledczy znaleźli konstrukcję techniczną, która mogła służyć do sterowania dronami. Do drzewa była przyklejona taśmą antena, a obok leżał sprzęt elektroniczny.

Kilka metrów dalej znaleziono ślady ognia, w tym częściowo stopione metalowe przedmioty. Według śledczych doszło tam do eksplozji.

Media podały też, że 11 sierpnia służby przeszukiwały teren wokół lotniska. Znalazły wtedy silnik i wirnik drona. Było to trzy dni przed odkryciem próby ataku na lotnisku.

Dron z materiałem wybuchowym

Do incydentu na lotnisku w Lipsku doszło na początku sierpnia. Ruch lotniczy czasowo wstrzymano po znalezieniu na płycie lotniska drona z detonatorem i materiałem wybuchowym.

Dron znajdował się blisko ukraińskiego samolotu transportowego An-124 „Rusłan”. Samolot ten przewozi pomoc wojskową dla Ukrainy.

Tej samej nocy samolot firmy kurierskiej DHL zderzył się z nieznanym obiektem latającym. Mógł to być drugi dron. Maszyna wylądowała w Hanowerze, gdzie stwierdzono niewielkie uszkodzenia.

Śledczy nie znaleźli szczątków tego drona. Podejrzewają, że został całkowicie zniszczony po zderzeniu z samolotem. Wykluczają, że samolot uderzył w ptaka.

Sprawę bada Federalna Prokuratura Generalna, najwyższy organ ścigania w Niemczech. Śledztwo dotyczy podejrzenia próby spowodowania wybuchu oraz niebezpiecznej ingerencji w ruch lotniczy.

Niemieckie władze nieoficjalnie oceniają, że za incydent mogą odpowiadać rosyjskie tajne służby.

Lotnisko w Lipsku jest ważnym miejscem transportu zachodniej pomocy wojskowej dla Ukrainy. W 2022 roku, po rozpoczęciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji na Ukrainę, ukraiński koncern Antonow przeniósł tam swoją flotę.

Sekcja: Świat

Więcej artykułów