Dziś po polsku.

Pijana matka za kierownicą. Ośmioletnia córka wezwała policję

Dramatyczne sceny w Niemczech. Ośmioletnia dziewczynka zadzwoniła na numer alarmowy z samochodu, który prowadziła jej pijana matka.

Do zdarzenia doszło w sobotę krótko po północy w Diepholz w Dolnej Saksonii w Niemczech. Według „Bild” policja dostała zgłoszenie o samochodzie, który jechał przez miasto.

Na numer alarmowy zadzwoniła ośmioletnia dziewczynka, która siedziała na fotelu pasażera. Bała się, ponieważ jej 40-letnia matka prowadziła samochód po alkoholu.

Samochód jechał zygzakiem

Kobieta jechała zygzakiem i wiele razy wjeżdżała na pas dla pojazdów jadących z przeciwnej strony. Dziewczynka była bardzo przestraszona i nie wiedziała, gdzie się znajduje.

„Powiedziała mojemu koledze przez telefon, że jej matka jedzie zygzakiem i raz po raz wjeżdża na przeciwny pas” – relacjonował Maximilian Höge, rzecznik policji w Diepholz.

Matka przerwała rozmowę i się rozłączyła. Dyspozytor oddzwonił jednak do dziewczynki i pozostał z nią w kontakcie. Dziecko cały czas mówiło, co widzi i co się dzieje.

„Pozwoliło to kolegom zlokalizować i zatrzymać samochód” – wyjaśnił Höge.

Według rzecznika kobieta złościła się na córkę i krzyczała na nią. Nie rozmawiała jednak z dyspozytorem.

Policja zatrzymała kobietę

Policjanci szybko znaleźli samochód i nie pozwolili kobiecie dalej jechać. Badanie alkomatem wykazało blisko dwa promile alkoholu.

„Wykazywała poważne objawy upojenia alkoholowego, nie była już zdolna do prowadzenia pojazdu” – powiedział rzecznik policji.

Höge podkreślił, że dzięki reakcji ośmiolatki sytuacja nie zakończyła się gorzej. Kobiecie odebrano prawo jazdy i pobrano krew do badań. Dziewczynkę przekazano członkom rodziny. 40-latce grozi więzienie.

Sekcja: Świat

Więcej artykułów