„Lepiej tego nie róbcie”. Dyrektor CIA ostrzegł Moskwę?
Cztery godziny miał spędzić w Moskwie dyrektor CIA John Ratcliffe podczas niezapowiedzianej wizyty. „Wall Street Journal” twierdzi, że szef agencji wywiadowczej mógł polecieć do Rosji, by ostrzec ją przed planami prowokacji przeciwko NATO lub mobilizacją.
John Ratcliffe miał spędzić w Moskwie cztery godziny. Informację podał „Wall Street Journal”.
Gazeta zaznacza, że nadal nie ma szczegółów dotyczących celu podróży. Do wizyty doszło w czasie doniesień o przygotowaniach do rosyjskiej mobilizacji oraz planach prowokacji przeciwko NATO. Rosja mogła też planować sprawdzenie reakcji Sojuszu.
Beth Sanner, była wysoką rangą urzędniczka amerykańskiego wywiadu, uważa, że wizyta mogła służyć ostrzeżeniu Rosji przed takimi działaniami.
Mogło chodzić o to, by powiedzieć: „wiemy, o czym myślicie i lepiej tego nie róbcie” – powiedziała.
Dodała jednak, że rozmowy mogły dotyczyć także wojny w Iranie. W poniedziałek administracja USA ostrzegła państwa wspierające Iran, w tym Rosję, że mogą narazić się na amerykańskie sankcje.
Podobna wizyta przed rosyjską inwazją
W 2021 roku do Moskwy przyjechał Bill Burns, ostatni szef CIA, który odwiedził Rosję. Jego misja również miała być ostrzeżeniem dla Władimira Putina.
Burns mówił później, że przekazał Putinowi, iż USA znają plany rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Ostrzegł go także przed możliwymi konsekwencjami.
CBS, która jako pierwsza podała informację o wizycie szefa CIA, podkreśliła, że najnowsze oceny amerykańskiego wywiadu wskazują na możliwą zmianę kalkulacji Putina. Rosyjski przywódca może być bardziej skłonny do prowokacji przeciwko NATO.
Chodzi między innymi o działania poniżej poziomu otwartej wojny. Ich celem mogłoby być sprawdzenie reakcji Sojuszu i administracji Donalda Trumpa.
W ostatnich miesiącach o możliwych rosyjskich prowokacjach publicznie mówili różni politycy. Byli wśród nich przedstawiciele polskiego rządu i państw bałtyckich.
Brak oficjalnego potwierdzenia
Ratcliffe miał we wtorek przylecieć do Moskwy wojskowym samolotem transportowym C-17 Globemaster. Wcześniej samolot miał wylądować w Rydze.
Dane z otwartych źródeł pokazują, że samolot odleciał z Moskwy po około czterech godzinach. Ani władze USA, ani Rosji nie potwierdziły jednak oficjalnie wizyty urzędnika.
Sekcja: Świat
Więcej artykułów
- Zarzut „okupacji” w obecności króla. Maroko nasila roszczenia wobec Hiszpanii
- Co najmniej 15 niemowląt nie żyje. Tragiczny pożar szpitala w Pakistanie
- Ekstremalne upały we Włoszech. Temperatura może sięgnąć nawet 45 stopni!
- Gigantyczna afera w Belgii: Jaja skażone salmonellą. Trafiły do Polski?
- Zabił osiem osób podczas rodzinnego obiadu. Ogromna tragedia w USA
- Wizyta dyrektora CIA w Moskwie. Media: To było ostrzeżenie dla Rosji