Pożar w zakładzie gazowym w Rosji. Co najmniej siedem ofiar śmiertelnych
Opracowanie: Paweł Auguff Publikacja: Dzisiaj, 26 sierpnia (09:46) Co najmniej siedem osób, w tym sześciu obywateli Chin, zginęło w pożarze, który wybuchł w Amurskim Kompleksie Gazowo-Chemicznym (AGHK) na Dalekim Wschodzie Rosji - poinformowały władze zakładu. Nieznany jest los pozostałych dziewięciu pracowników obiektu, którzy wciąż są poszukiwani.
Co najmniej siedem osób zginęło w pożarze Amurskiego Kompleksu Gazowo-Chemicznego (AGHK) na rosyjskim Dalekim Wschodzie. Wśród ofiar jest sześciu obywateli Chin. Władze zakładu poinformowały, że nadal nie wiadomo, co stało się z dziewięcioma pracownikami.
Pożar wybuchł we wtorek. Dzień później straż pożarna ugasiła ogień.
Pożar został ugaszony
W komunikacie opublikowanym przez AGHK w serwisie Telegram poinformowano, że ugaszono wszystkie ogniska pożaru na placu budowy kompleksu gazowo-chemicznego.
Obecnie, pod nadzorem specjalistów, kończy się kontrolowane spalanie pozostałości gazu technologicznego.
Wszystkie poszukiwane osoby są obywatelami Chin. Służby sanitarno-epidemiologiczne sprawdzają jakość powietrza w regionie. Do tej pory nie wykryły przekroczenia dopuszczalnych poziomów badanych substancji.
Czym jest AGHK?
AGHK to wspólny projekt rosyjskiego holdingu petrochemicznego Sibur i chińskiej państwowej firmy paliwowej China Petroleum & Chemical Corporation (Sinopec).
Zakład może produkować rocznie około 2,3 miliona ton polietylenu oraz 0,4 miliona ton polipropylenu.
Sekcja: Świat
Więcej artykułów
- "Za wybitne osobiste zasługi". Musk otrzymał od Zełenskiego Order Wolności
- Zmiana w Budapeszcie. „Postawa Rosji stanowi zagrożenie dla Węgier”
- Putin chce zmusić właścicieli firm do napraw. "Musimy zadbać o bezpieczeństwo"
- Wyszli ze studzienki i uciekli. Seria dziwnych incydentów w Nowym Jorku
- Wołodymyr Zełenski odznaczył Elona Muska. Jakie jest uzasadnienie?
- Polska i Hiszpania kupują „latające cysterny”. Umowa warta miliardy euro