Wyszli ze studzienki i uciekli. Seria dziwnych incydentów w Nowym Jorku
Autor: Cezary Faber Publikacja: Dzisiaj, 26 sierpnia (10:57) Trzy osoby zostały nagrane, jak nad ranem wychodziły ze studzienki kanalizacyjnej w pobliżu Penn Station na Manhattanie. Nowojorska policja prowadzi postępowanie w tej sprawie, a amerykańskie media zwracają uwagę, że to kolejny z serii podobnych incydentów, do których doszło w ostatnich miesiącach.
Autor: Cezary Faber. Publikacja: 26 sierpnia, godz. 10:57.
Trzy osoby zostały nagrane, gdy nad ranem wychodziły ze studzienki kanalizacyjnej w pobliżu Penn Station na Manhattanie. Policja w Nowym Jorku bada tę sprawę. Amerykańskie media przypominają, że w ostatnich miesiącach doszło do kilku podobnych zdarzeń.
Na nagraniu opisanym przez „USA Today” widać troje młodych ludzi. Mają czołówki, czyli latarki przymocowane do głowy albo kasku, i są ubrani w kombinezony. Wychodzą z podziemnego kanału przez właz, a potem uciekają.
Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 4:00 czasu lokalnego. Miejsce znajduje się w pobliżu Penn Station, czyli stacji kolejowej w centralnej części Manhattanu. Jest to najbardziej ruchliwa pod względem liczby pasażerów stacja kolejowa na półkuli zachodniej. Po zgłoszeniu służby sprawdziły kanalizację. Policja poinformowała, że nadal bada sprawę.
Podobne zdarzenia na Brooklynie
„USA Today” podało, że wcześniej tego lata kamery zarejestrowały osoby, które nocą wchodziły do studzienek lub z nich wychodziły na Brooklynie. W jednym przypadku grupa wyszła z podziemnych tuneli po około trzech godzinach. W drugim osoby opuściły kanały po ponad dwóch i pół godzinie, a następnie odjechały samochodem.
Policja informowała wtedy, że mieszkańcom nie groziło niebezpieczeństwo. Funkcjonariusze skontrolowali także sieć kanalizacyjną.
Nie wiadomo jeszcze, dlaczego te osoby schodzą do nowojorskiej kanalizacji. Według przedstawiciela organów ścigania, którego cytuje NBC New York, policja rozważa między innymi możliwość, że szukają tam wartościowych przedmiotów.
Władze Nowego Jorku przypominają, że wchodzenie do kanalizacji jest nielegalne i bardzo niebezpieczne. W podziemnej sieci mogą znajdować się toksyczne, a nawet śmiertelne gazy. Podłoże może być niestabilne, a poziom wody może nagle wzrosnąć.
Bardzo duża sieć kanalizacyjna
Władze apelują do mieszkańców, aby nigdy nie wchodzili do rur, odpływów, studzienek ani innych części systemu kanalizacyjnego. Sieć kanalizacyjna Nowego Jorku jest jedną z największych i najbardziej skomplikowanych miejskich sieci tego typu na świecie.
Departament Ochrony Środowiska Nowego Jorku, który zarządza tą siecią, podaje, że ma ona ponad 12 tysięcy kilometrów przewodów. Ścieki są nimi transportowane, także przez 96 przepompowni, do 14 miejskich oczyszczalni.
Sieć odprowadza nie tylko ścieki z domów, restauracji i zakładów pracy. Jej ważnym zadaniem jest także odprowadzanie wody z ulic, chodników i dachów podczas deszczu. W mieście znajduje się ponad 148 tysięcy wpustów ulicznych, które zbierają wodę opadową.
Dużym problemem są tak zwane kanalizacje ogólnospławne. Około 60 procent nowojorskiej sieci zaprojektowano tak, aby tymi samymi kanałami płynęły ścieki oraz woda deszczowa. Podczas bardzo silnych opadów kanały i oczyszczalnie mogą nie mieć wystarczającej przepustowości. W takiej sytuacji część połączonej wody deszczowej i ścieków jest awaryjnie odprowadzana do rzek oraz zatok wokół miasta.
Sekcja: Świat
Więcej artykułów
- "Za wybitne osobiste zasługi". Musk otrzymał od Zełenskiego Order Wolności
- Zmiana w Budapeszcie. „Postawa Rosji stanowi zagrożenie dla Węgier”
- Putin chce zmusić właścicieli firm do napraw. "Musimy zadbać o bezpieczeństwo"
- Wołodymyr Zełenski odznaczył Elona Muska. Jakie jest uzasadnienie?
- Polska i Hiszpania kupują „latające cysterny”. Umowa warta miliardy euro
- Pożar w zakładzie gazowym w Rosji. Co najmniej siedem ofiar śmiertelnych