Dziś po polsku.

Atak na taksówkarza we Wrocławiu. Poszło o wschodni akcent

Opracowanie: Maciej Nycz Publikacja: Dzisiaj, 26 sierpnia (10:40) Do 5 lat więzienia grozi mężczyźnie, który zaatakował taksówkarza we Wrocławiu. 23-latek uderzył go butelką w głowę, bo usłyszał wschodni akcent.

Opracowanie: Maciej Nycz. Publikacja: 26 sierpnia, godz. 10:40.

Wrocławska policja informuje, że zaatakowany kierowca taksówki ma 66 lat i pochodzi z Białorusi. Pasażer usłyszał jego wschodni akcent i zaczął go obrażać. Później uderzył kierowcę szklaną butelką w głowę.

23-latek odpowie za atak związany z narodowością kierowcy. Grozi mu do 5 lat więzienia. Mężczyzna nie został tymczasowo aresztowany. Policja objęła go dozorem.

Różnice narodowe, kulturowe ani językowe nie mogą być powodem agresji i poniżania drugiego człowieka. Każdy taki przypadek traktujemy bardzo poważnie i sprawca może odpowiadać karnie — podkreśla Aleksandra Freus, rzeczniczka wrocławskiej policji.

Sekcja: Polska

Więcej artykułów