Dziś po polsku.

Marcin Moskal o spotkaniu z Kralem. "Nie zostały przyjęte żadne środki"

- Nie zostały przyjęte żadne środki, nie została podjęta żadna współpraca - przekonywał w rozmowie z Polsat News Michał Moskal. Dodał także, że nie jest to firma godna zaufania.

- Jeśli chodzi o spotkania z przedsiębiorcami to odbyłem ich w ostatnich latach grubo ponad 100. To spotkanie zostało zorganizowane w związku z konferencją o nowych technologiach , którą zorganizowała fundacja w której działam. Po tym spotkaniu przeanalizowaliśmy kim jest pan Przemysław Kral, kim jest firma, która tam działa i stwierdziliśmy, że jest zbyt dużo ryzyk wizerunkowych , żeby z taką firmą współpracować. Dlatego tej współpracy nie podjęliśmy - powiedział Michał Moskal.

ZOBACZ: Spotkanie Krala z posłem PiS na Ibizie. "To wstrętne"

Zapytany dlaczego nie zweryfikował działalności Krala i Zondacrypto przed udaniem się w drogą podróż na Ibizę do pięciogwiazdkowego hotelu odpowiedział, że "było to godzinne spotkanie z firmą, która legalnie działała również na terytorium Polski ". - Jest to firma, co do której rząd Donalda Tuska nie wydał żadnych ostrzeżeń, mimo że od miesięcy musiał wiedzieć, że są jakieś nieprawidłowości - wskazywał.

Polityk PiS spotkał się z szefem Zondacrypto. "Nie zostały przyjęte żadne środki"

- Mamy do czynienia z sytuacją, w której fundacja szukając partnerów znalazła kogoś, kto był tym zainteresowany. (...) My wtedy przeprowadziliśmy analizę, by zweryfikować, czy to jest rzeczywiście partner, z którym chcemy współpracować. Stwierdziliśmy, że tak nie jest. Nie zostały przyjęte żadne środki , nie została podjęta żadna współpraca - przekonywał polityk PiS.

Sekcja: Polska

Więcej artykułów