Dziś po polsku.

Kolejne śledztwo ws. słów Grzegorza Brauna. Znów chodzi o historię

Opracowanie: Maciej Nycz Publikacja: Dzisiaj, 27 sierpnia (13:12) Prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie wszczął kolejne śledztwo ws. słów europosła Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. We wtorek polityk usłyszał zarzuty zaprzeczania zbrodniom ludobójstwa, popełnionym przez funkcjonariuszy III Rzeszy w obozie koncentracyjnym i obozie zagłady KL Auschwitz-Birkenau.

Prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie wszczął kolejne śledztwo w sprawie słów europosła Konfederacji Korony Polskiej Grzegorza Brauna. We wtorek polityk usłyszał zarzuty zaprzeczania zbrodniom ludobójstwa popełnionym przez funkcjonariuszy III Rzeszy w niemieckim obozie koncentracyjnym i zagłady KL Auschwitz-Birkenau.

Braun powtórzył swoje tezy przed krakowską siedzibą Instytutu Pamięci Narodowej. Jego słowa były także transmitowane w internecie.

Wcześniejsze zarzuty

Wtorkowe zarzuty dotyczyły wypowiedzi Grzegorza Brauna w Radiu „Wnet” oraz w programie „Jan Pospieszalski rozmawia” na platformie YouTube. Europoseł powiedział między innymi, że „Auschwitz z komorami gazowymi to niestety fejk”.

Nowe śledztwo dotyczy wypowiedzi, którą Braun wygłosił do swoich sympatyków po wyjściu z krakowskiej siedziby IPN.

Państwa się szantażuje tym, że są to fakty powszechnie znane i niekwestionowane. Otóż ja je kwestionuję. Kwestionuję je tylko i aż w tym newralgicznym, jak się okazuje, punkcie, jakim są owe mityczne komory gazowe w Auschwitz — oświadczył europoseł Konfederacji Korony Polskiej.

Robert Janicki, rzecznik Głównej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, przekazał, że prokurator uznał wypowiedź za uzasadnione podejrzenie popełnienia czynu z art. 55 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. Dlatego, na podstawie art. 303 kodeksu postępowania karnego, wszczęto śledztwo.

Publiczne zaprzeczanie, wbrew faktom, zbrodniom nazistowskim jest zagrożone grzywną albo karą pozbawienia wolności do trzech lat. Informacja o wyroku jest podawana do publicznej wiadomości.

Cztery zarzuty w Warszawie

W ubiegłym tygodniu Grzegorz Braun usłyszał w warszawskiej prokuraturze cztery zarzuty. Dotyczyły one między innymi kradzieży flag Unii Europejskiej i Ukrainy oraz zniszczenia wystawy w Sejmie poświęconej osobom LGBT.

Sekcja: Polska

Więcej artykułów