Gorzkie wyniki kontroli. Co naprawdę kryje się w słodyczach z polskich sklepach?
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) nie ma dobrych wieści dla miłośników słodkości. Najnowsza kontrola przeprowadzona w 80 sklepach – zarówno stacjonarnych, jak i internetowych – wykazała nieprawidłowości w ponad 60 procentach placówek.
Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych (IJHARS) skontrolowała 80 sklepów z całej Polski. Było wśród nich 70 sklepów stacjonarnych i 10 sklepów internetowych. W 50 placówkach wykryto nieprawidłowości dotyczące sprzedawanych słodyczy.
Co sprawdziła inspekcja?
Kontrola objęła wyroby ciastkarskie i cukiernicze, między innymi cukierki, żelki, galaretki, lizaki i gumy. Nieprawidłowości stwierdzono w 43 sklepach stacjonarnych i 7 internetowych.
Najwięcej problemów dotyczyło wyglądu produktów, na przykład ich konsystencji, kształtu i koloru. Aż 23,8 proc. skontrolowanych partii w sklepach stacjonarnych nie spełniało wymaganych norm.
Problemy ze składem
Inspektorzy sprawdzili także skład słodyczy. W 11,8 proc. partii zawartość cukru i tłuszczu była inna niż ta podana na opakowaniu. W niektórych żelkach znaleziono również barwniki, których nie wymieniono na etykiecie. Były to między innymi czerwień koszenilowa (E124) i błękit brylantowy (E133).
Błędy na etykietach
Najwięcej nieprawidłowości dotyczyło oznakowania produktów. Błędy znaleziono w etykietach 52,9 proc. przebadanych partii.
Na opakowaniach brakowało polskiej nazwy produktu lub znajdowały się nieprawidłowe tłumaczenia. Czasami nazwa na opakowaniu różniła się od nazwy na stronie internetowej. Inspekcja zauważyła także niejasne informacje o składzie oraz brak procentowej zawartości najważniejszych składników. Niektóre produkty sugerowały, że zawierają owoce, chociaż w rzeczywistości ich nie miały.
Sankcje i dalsze kontrole
Po kontroli IJHARS zastosowała wobec odpowiedzialnych firm sankcje przewidziane w prawie żywnościowym. Inspekcja przypomina konsumentom, aby dokładnie czytali etykiety i sprawdzali skład kupowanych słodyczy.
IJHARS zapowiada kolejne kontrole. Apeluje także do producentów i sprzedawców o uczciwe informacje oraz dbałość o jakość oferowanych produktów.
Sekcja: Polska
Więcej artykułów
- "Zobaczymy, kto jest winny". Pierwsze słowa Piesiewicza po zatrzymaniu
- Co z ENA dla Romanowskiego i przesłuchaniem Tuska? Sąd podjął decyzję
- Nadużycia przy pomocy popowodziowej. „To pierwsze zatrzymania, ale z pewnością nie ostatnie”
- "Jaszczur" znów przed sądem. Ruszył proces apelacyjny
- Wypowiedź Grzegorza Brauna pod lupą prokuratury. Wszczęto śledztwo
- Tak upamiętnią tragicznie zmarłego posła. Zapadła decyzja