Dziś po polsku.

Żurek: Ani złotówki z budżetu państwa dla Trybunału Konstytucyjnego

Opracowanie: Jan Matoga Publikacja: Dzisiaj, 28 sierpnia (14:51) Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ogłosił, że Trybunał Konstytucyjny „nie otrzyma ani złotówki z budżetu państwa”. Rząd argumentuje, że dokument przekazany przez TK nie spełniał wymogów ustawowych.

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek napisał na platformie X, że Trybunał Konstytucyjny „nie otrzyma ani złotówki z budżetu państwa”. Według niego TK nie złożył planu dochodów i wydatków.

„Zgromadzenie Ogólne zwołano z rażącym naruszeniem prawa - bezprawnie wykluczając z niego prawidłowo wybranych sędziów” - napisał Żurek. Dodał, że „przepisy prawa obowiązują każdy organ w Polsce”.

Projekt budżetu przyjęty przez rząd

W piątek Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy budżetowej na 2027 rok. Dokument ma teraz trafić do Sejmu.

Minister finansów Andrzej Domański poinformował po posiedzeniu rządu, że projekt nie zawiera planu dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego.

„Plan dochodów i wydatków TK nie został skutecznie dostarczony do ministra finansów i gospodarki celem włączenia go do ustawy budżetowej” - powiedział Domański.

Minister wyjaśnił, że resort nie dostał planu w wymaganej formie. Dlatego w projekcie budżetu nie ma odpowiedniej pozycji dla TK.

Premier Donald Tusk także stwierdził, że materiały wysłane do Ministerstwa Finansów nie spełniały podstawowych wymogów prawnych.

„Z naszego punktu widzenia po prostu nie otrzymaliśmy dokumentu, który pozwalałby nam przekazać środki budżetowe dla tego ciała, które niektórzy nazywają Trybunałem Konstytucyjnym” - powiedział Donald Tusk.

Wiceminister finansów Hanna Majszczyk wyjaśniła, że minister finansów może włączyć plan TK do projektu budżetu, jeśli instytucja wcześniej go przekaże. Plan musi przyjąć Zgromadzenie Ogólne Sędziów TK.

„Nie mamy prawa tworzyć tego budżetu samodzielnie” - podkreśliła Majszczyk.

W projekcie nie ma pieniędzy dla TK

Zapytana, czy w projekcie budżetu dla Trybunału zapisano zero złotych, wiceminister odpowiedziała: „można tak powiedzieć”. Zaznaczyła jednak, że parlament może utworzyć lub zmienić takie wydatki.

Zgodnie z ustawą dyrektor Kancelarii Trybunału przygotowuje projekt planu dochodów i wydatków i przedstawia go prezesowi TK. Prezes zwołuje potem Zgromadzenie Ogólne sędziów, które uchwala dokument. Dopiero wtedy plan trafia do ministra finansów.

Trybunał wysłał plan do resortu finansów 30 lipca. Spór dotyczył jednak składu Zgromadzenia Ogólnego i statusu części sędziów.

Konstytucja mówi, że Trybunał Konstytucyjny ma 15 sędziów, a w Zgromadzeniu Ogólnym musi uczestniczyć co najmniej 10 osób. W ostatnich latach w TK były wakaty. W marcu Sejm wybrał sześcioro sędziów, a w czerwcu kolejną osobę. Prezydent Karol Nawrocki odebrał ślubowanie od trojga z nich, ale czworo nie zostało dopuszczonych do orzekania.

Rząd i część prawników kwestionują też status dwóch sędziów. Ich zdaniem zostali oni wybrani na miejsca, które były już wcześniej obsadzone.

Sekcja: Polska

Więcej artykułów