Ruszył proces „Wielkiego Bu”. Nie przyznaje się do winy i mówi o politycznym spisku
W Sądzie Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces Patryka M., znanego szerzej jako „Wielki Bu”. Mężczyzna odpowiada za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, obrót hurtowymi ilościami narkotyków oraz kradzież luksusowego samochodu.
W Sądzie Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces Patryka M., znanego jako „Wielki Bu”. Mężczyzna odpowiada między innymi za udział w zorganizowanej grupie przestępczej, handel narkotykami i kradzież luksusowego samochodu.
Siedem zarzutów
Prokurator przedstawił akt oskarżenia z siedmioma zarzutami. Sześć z nich dotyczy Patryka M. Według śledczych w latach 2017–2018 działał on w gangu, który produkował i sprzedawał narkotyki w Polsce, Holandii i Hiszpanii.
W sprawie pojawiają się marihuana, kokaina, amfetamina, haszysz, mefedron, klefedron i ekstazy. Według prokuratury Patryk M. uczestniczył w handlu 17 kilogramami marihuany i 2 kilogramami amfetaminy.
Kolejne zarzuty dotyczą kradzieży z włamaniem do Audi Q7. Prokuratura twierdzi, że Patryk M. i Adrian R. ukradli samochód, zmienili jego numery VIN, a potem sprzedali go za 41 tysięcy złotych. Część czynów Patryka M. miała zostać popełniona w warunkach recydywy.
Oskarżony zaprzecza
Patryk M. nie przyznał się w sądzie do żadnego zarzutu. Odczytał oświadczenie, w którym powiedział, że sprawa ma charakter polityczny, a prokuratura działa z powodów politycznych.
Jego obrońca, mecenas Łukasz Isenko, zapowiedział, że będzie podważać dowody prokuratury. Wskazał na braki w tych dowodach oraz na zeznania świadków sprzed wielu lat.
Zatrzymanie w Niemczech
Patryk M. został zatrzymany 12 września 2025 roku w Hamburgu na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Po decyzji o ekstradycji 6 listopada 2025 roku przekazano go polskim służbom. Od tego czasu przebywa w areszcie.
Kim jest „Wielki Bu”?
36-letni Patryk M. jest znany wśród kibiców Lechii Gdańsk. Brał też udział w galach freak-fightowych mieszanych sztuk walki. Media pisały o jego spotkaniach z Karolem Nawrockim, gdy Nawrocki był szefem IPN.
Sekcja: Polska
Więcej artykułów
- Zginęli rodzice, dziecko w szpitalu. Jest decyzja władz Krakowa po tragicznym wypadku
- O krok od tragedii. Dwa pociągi na tym samym torze
- Kolejny ruch ws. Huberta B. Jest decyzja o areszcie
- Sprzedają podrobiony Ozempic w internecie. Klienci "testują" niesprawdzone substancje
- Zmiana na kluczowej trasie w Polsce. Pasażerowie PKP Intercity odczują ulgę
- Kolejowa rewolucja na Pomorzu. Rusza megaprojekt za miliardy złotych