Piorun uderzył w matkę i jej 2-letnią córkę. Obie zmarły
Autor: Cezary Faber Publikacja: Dzisiaj, 24 sierpnia (19:46) 31-letnia kobieta i jej 2-letnia córka zginęły po uderzeniu pioruna w Margate na Florydzie. Do tragedii doszło w niedzielne popołudnie, gdy - według relacji świadka - obie wysiadały z samochodu.
Do tragedii doszło w niedzielę po południu w Margate na Florydzie, w okolicach Miami. Około godziny 14:30 czasu lokalnego służby dostały zgłoszenie o dwóch osobach porażonych przez piorun, które leżały na chodniku.
Ratownicy rozpoczęli reanimację 31-letniej kobiety i jej 2-letniej córki. Kobietę przewieziono do szpitala w Deerfield Beach. Dziecko, w eskorcie policji, trafiło do szpitala w Fort Lauderdale.
Obie zmarły krótko po przyjęciu do szpitali.
Świadek widział pomarańczowy błysk
Świadek Prince Moody powiedział lokalnej stacji ABC Miami, że przez okno zobaczył pomarańczowy błysk. Chwilę później jego syn powiedział mu, że piorun uderzył w kobietę.
To było bardzo traumatyczne.
Moody próbował pomóc poszkodowanym, uspokajał członków rodziny i od razu zadzwonił po pomoc.
Policja w Margate prowadzi postępowanie w sprawie tego tragicznego zdarzenia.
Sekcja: Świat
Więcej artykułów
- Palili domy i atakowali cywilów, nie żyje wiele osób. Koszmar na Haiti
- Londyn się zgadza. Kijów otrzyma kluczową technologię
- Armenia zrywa z Rosją? Erywań chce dołączyć do Unii Europejskiej
- Rewolucja w turystyce. Ten kraj zdetronizuje Francję
- „Nie dostaniecie nawet ziarnka piasku”. Kanada grozi USA
- Druga wygrana polskich siatkarek na ME. Łatwo jednak nie było