Mateusz Morawiecki potwierdził, że chce być premierem. Wskazał, z kim widzi się w rządzie
Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 25 sierpnia (10:20) „Tak, chcę być premierem” - powiedział Mateusz Morawiecki w Polsat News, pytany, czy rozważa objęcie w przyszłości teki premiera. W programie „Gość Wydarzeń” mówił także o budowaniu zdolności koalicyjnej prawicy poprzez inicjatywę Rozwój Plus i wskazywał, z kim mógłby tworzyć przyszły rząd.
Mateusz Morawiecki, były premier, powiedział w programie „Gość Wydarzeń” w Polsat News, że chce w przyszłości ponownie stanąć na czele rządu.
„Tak, chcę być premierem” – oświadczył Morawiecki.
Morawiecki zapowiedział wcześniej, że do 15 października powoła nową partię polityczną.
Rozwój Plus i współpraca z innymi
Były premier mówił, że stowarzyszenie Rozwój Plus ma pomóc prawicy we współpracy z innymi środowiskami. Jego zdaniem może to być ważne w próbie odsunięcia rządu Donalda Tuska od władzy.
„Poprzez powołanie stowarzyszenia Rozwój Plus przełamujemy różne kordony sanitarne i pokazujemy zdolność koalicyjną” – powiedział.
Morawiecki nie wykluczył też współpracy z Krzysztofem Bosakiem z Konfederacji. Pytany, czy Bosak mógłby być z nim w rządzie, odpowiedział pozytywnie.
„Wyobrażam sobie taki scenariusz, że jesteśmy razem w rządzie. Jak najbardziej” – stwierdził Morawiecki.
Sasin poza przyszłym gabinetem
Inaczej odpowiedział na pytania o Jacka Sasina. Morawiecki wykluczył, że Sasin zostałby jego wicepremierem lub dostał inne miejsce w przyszłym rządzie.
„Nie, nie wziąłbym go zdecydowanie” – zadeklarował.
Z najnowszego sondażu wynika, że Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna może mieć ważną rolę przy tworzeniu nowej większości w Sejmie.
Sekcja: Polska
Więcej artykułów
- Urządził dziki rajd kombajnem i zniszczył scenę. Finał dożynek w Chorzelach
- Koreańskie czołgi już w Polsce. „To ważny krok”
- Kolejne odejście z PiS. „Nie ma już partii, do której wstępowałem”
- Nowe czołgi z Korei Południowej przypłynęły do Polski. Będą strzec granicy z Rosją
- Dwuznaczne teksty przy sanktuarium. Dożynkowy występ wzbudził zdziwienie
- „Możesz stracić pieniądze i kontrolę nad kontem”. Bank ostrzega klientów