Grzegorz Braun wezwany do IPN. Usłyszał zarzut
Grzegorz Braun został wezwany we wtorek do krakowskiej siedziby Instytutu Pamięci Narodowego, gdzie usłyszał zarzut publicznego i wbrew faktom zaprzeczania zbrodniom nazistowskim. Nie przyznał się do winy, nie wycofując się jednocześnie ze swoich wypowiedzi.
Grzegorz Braun został we wtorek przesłuchany w krakowskim oddziale Instytutu Pamięci Narodowej. Po przesłuchaniu powiedział, że IPN przedstawił mu zarzut z artykułu 55 ustawy o IPN.
Lider Konfederacji Korony Polskiej wyjaśnił, że zarzut dotyczy publicznego zaprzeczania, wbrew faktom, zbrodniom nazistowskim. Chodzi o zbrodnie popełniane przez niemieckich narodowych socjalistów podczas II wojny światowej, także na Polakach.
Wypowiedź z 2025 roku
Sprawa dotyczy słów Brauna z 2025 roku, wypowiedzianych w radiu Wnet. Polityk powiedział wtedy: „Komory gazowe to niestety fake, a mord rytualny to fakt”.
„Do tej wypowiedzi odwołał się pan prokurator i dopatruje się w niej deliktu” – powiedział Braun po przesłuchaniu.
Braun nie przyznał się do winy i nie wycofał się ze swoich słów. Stwierdził też, że postępowanie dotyczy komór gazowych, a nie jego wypowiedzi o tak zwanym mordzie rytualnym.
Podczas przesłuchania przed budynkiem wypowiadali się także politycy związani z formacją Brauna. Mateusz Piskorski krytykował działalność IPN i wydatki na tę instytucję. Powiedział, że IPN otrzymuje 600 mln zł rocznie i wnioskował o 690 mln zł.
Zawiadomienia do IPN
Wcześniej rzecznik IPN Rafał Kościański poinformował, że Braun został wezwany do krakowskiego oddziału IPN jako podejrzany. Sprawę prowadzi Oddziałowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu.
Postępowanie karne rozpoczęło się po zawiadomieniach od posłanki Lewicy Anny Marii Żukowskiej, dyrektora Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau dr. Piotra M. A. Cywińskiego i prezesa Fundacji Basta Bartosza Staszewskiego. IPN analizował też materiały z Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ w Warszawie.
Za czyn, którego dotyczy postępowanie, grozi grzywna albo do trzech lat więzienia.
Sekcja: Polska
Więcej artykułów
- Kraków reaguje po tragicznym wypadku na Zabłociu. Nowe zabezpieczenia już w tym tygodniu
- Kraków bez zakazu fajerwerków. Miasto nie zaskarży wyroku WSA
- Potężne koszty wet prezydenta Nawrockiego? „Nie dajmy sobie wmówić”
- Afera Zondacrypto. Żurek informuje o „istotnym przełomie w śledztwie”
- Bon żłobkowy w Rzeszowie zostaje. Gorąca debata radnych
- Roman Giertych ogłasza. "Jestem obrońcą Przemysława Krala"