Kierowca wjechał w tłum na deptaku. Wśród rannych Polak
Autor: Piotr Gądek Publikacja: Dzisiaj, 25 sierpnia (16:51) Obywatel Polski został ranny w Portugalii po tym, jak pijany kierowca wjechał w tłum ludzi na deptaku. Do zdarzenia doszło nad ranem w nadmorskim kurorcie Albufeira na południu kraju.
We wtorek nad ranem pijany kierowca potrącił samochodem 12 osób na deptaku w Albufeirze na południu Portugalii. Wśród rannych jest obywatel Polski.
Informację o rannym Polaku potwierdziła PAP konsul RP w Lizbonie Monika Kubik. Powiedziała, że polskie służby konsularne są w kontakcie z miejscową żandarmerią.
Kierowca był pijany
Do zdarzenia doszło po godz. 3 w nocy na deptaku pełnym turystów. Portugalska żandarmeria zatrzymała 35-letniego obywatela Portugalii po pościgu w pobliżu plaży Oura, gdzie działają popularne bary i restauracje.
Badanie wykazało, że kierowca miał 1,29 promila alkoholu we krwi. Żandarmeria podała, że mężczyzna nie zatrzymał auta mimo polecenia funkcjonariuszy i potrącił 12 osób. Jedna osoba odniosła poważne obrażenia.
Rannych przewieziono do szpitali w Portimao i Faro. Wśród poszkodowanych jest dwóch funkcjonariuszy żandarmerii.
Jeden z funkcjonariuszy, według świadków, oddał strzały do uciekającego auta.
Podczas ucieczki samochód zderzył się z innym autem. Kierowca próbował potem uciekać pieszo, ale funkcjonariusze go zatrzymali.
Mężczyzna usłyszał zarzuty ciężkiej napaści, jazdy pod wpływem alkoholu i niebezpiecznej jazdy. Burmistrz Albufeiry Rui Cristina powiedział lokalnym mediom, że zatrzymany nie ma prawa jazdy.
Sekcja: Świat
Więcej artykułów
- Ruszyły ekshumacje polskich żołnierzy we Lwowie-Hołosku
- Chcą skłócić Polaków i Czechów. "Trwa operacja dezinformacyjna"
- Amerykanie wylądowali w Moskwie. Tajna wizyta szefa wywiadu
- Tragedia na strzeżonej plaży. 44-letni Polak utonął w morzu
- Trzy strzelaniny w trzy dni. Niebezpiecznie w Brukseli
- Słowacja: Policja udaremniła plan podpalenia fabryki dronów