Dziś po polsku.

Chcą skłócić Polaków i Czechów. "Trwa operacja dezinformacyjna"

W czeskim i polskim internecie trwa kampania dezinformacyjna, mająca na celu skłócenie społeczeństw obu państw - donoszą czeskie media. Jej najnowszą odsłoną jest opublikowane w sieci ogłoszenie o rzekomej zaplanowanej demonstracji na Zaolziu.

Czeski portal „Seznam Zpravy” opisał działania, które mogą być częścią zaplanowanej kampanii dezinformacyjnej. Chodzi o fałszywy profil czeskiego dyplomaty, podrobiony dokument polskiego rządu, kopię strony czeskiego publicznego radia oraz zapowiedź demonstracji na Zaolziu.

Polskie służby i eksperci podejrzewają, że za kampanią może stać Rosja. Na razie nie ma jednak jednoznacznego potwierdzenia.

Fałszywy profil zapowiada protest

Najnowszym elementem kampanii jest zapowiedź demonstracji, która ma się odbyć w sobotę w Trzyńcu na Zaolziu. W internecie promuje ją profil „Adam Sikora”. Protest ma odbywać się pod hasłami „Śląsk Cieszyński jest czeski” i „Tutaj żyjemy, tutaj zostajemy”.

Według tego profilu Polska chce przejąć część czeskiego terytorium. „Seznam Zpravy” uważa jednak, że „Adam Sikora” oraz część osób uczestniczących w internetowych dyskusjach najprawdopodobniej nie istnieją.

Sekcja: Świat

Więcej artykułów