Trzylatek wsiadł do autobusu i odjechał. Błyskawiczna akcja policji w Siedlcach
Opracowanie: Piotr Parzysz Publikacja: Dzisiaj, 26 sierpnia (12:20) Chwila nieuwagi wystarczyła, by 3-letni chłopiec samodzielnie wsiadł do autobusu komunikacji miejskiej w Siedlcach (Mazowieckie) i odjechał z przystanku. Dzięki natychmiastowej reakcji matki oraz sprawnej współpracy policjantów z dyspozytorem MPK dziecko szybko namierzono.
Do zdarzenia doszło we wtorek 25 sierpnia w Siedlcach w województwie mazowieckim. 40-letnia kobieta była na przystanku z trojgiem dzieci. W pewnym momencie jej trzyletni syn wykorzystał chwilę nieuwagi, wsiadł do autobusu komunikacji miejskiej i odjechał.
Kiedy matka zauważyła, że chłopca nie ma przy niej, natychmiast zadzwoniła pod numer alarmowy 112.
Policjanci szybko zatrzymali autobus
Policjanci od razu skontaktowali się z dyspozytorem MPK. Wspólnie ustalili, którym autobusem podróżowało dziecko. Następnie zatrzymano pojazd. Chłopiec został odnaleziony i bezpiecznie przekazany matce.
Na szczęście nic mu się nie stało — relacjonuje podkom. Barbara Jastrzębska.
Kobietę przebadano alkomatem. Test nie wykazał obecności alkoholu w jej organizmie.
Policja apeluje do rodziców
Policjanci przypominają rodzicom i opiekunom, aby szczególnie uważać na małe dzieci w pobliżu ulic, przystanków i autobusów. Chwila nieuwagi może sprawić, że dziecko znajdzie się w niebezpiecznej sytuacji.
Jeśli dziecko zaginie, trzeba natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 112. Szybkie przekazanie informacji może pomóc w jego odnalezieniu.
Sekcja: Polska
Więcej artykułów
- „Posadzeni”. Przy krakowskim areszcie śledczym powstał wyjątkowy projekt
- Ekstradycja Zbigniewa Ziobry. RMF FM ujawnia skandaliczne opóźnienie
- Wiózł w kabinie ciągnika dziecko. Miał prawie 2 promile alkoholu we krwi
- Ważne wieści dla kierowców. Są nowe maksymalne ceny paliw
- To miasto nad Bałtykiem podnosi opłatę uzdrowiskową do maksymalnej stawki. Sprawdź, ile zapłacisz
- „Zero zdziwienia”. Brzoska komentuje odpowiedź Mety ws. oszukańczych reklam