Dziś po polsku.

KE : Nie poprzemy na razie podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych

Nie będzie na razie pozytywnej odpowiedzi Komisji Europejskiej na list sześciu państw, w tym Polski, wzywający do stworzenia unijnego mechanizmu opodatkowania nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych – ustaliła korespondentka RMF FM w Brukseli. Chodzi o firmy, które korzystają na wysokich cenach energii związanych z kryzysem wokół Cieśniny Ormuz.

Komisja Europejska nie odpowie na razie pozytywnie na list sześciu państw. Polska, Niemcy, Włochy, Hiszpania, Portugalia i Austria chcą stworzenia unijnego mechanizmu opodatkowania nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Chodzi o firmy, które korzystają z wysokich cen energii związanych z kryzysem wokół Cieśniny Ormuz.

Sześć państw chce wspólnego mechanizmu

W liście z 21 sierpnia sześć państw wezwało do stworzenia wspólnego mechanizmu. Dzięki niemu koncerny korzystające z wysokich cen energii mogłyby pomóc zmniejszyć obciążenia gospodarstw domowych i przedsiębiorstw.

Państwa chcą, aby ten temat omówiono podczas wrześniowego spotkania ministrów finansów Unii Europejskiej.

Komisja nie przygotuje teraz własnego rozwiązania

Komisja Europejska na razie nie zapowiada własnej inicjatywy. Rzecznik Komisji Maciej Berestecki zwrócił uwagę przede wszystkim na uprawnienia państw członkowskich.

Opodatkowanie nadzwyczajnych zysków należy do kompetencji państw członkowskich, a państwa mogą działać na podstawie własnego prawa krajowego.

Rzecznik przypomniał, że takie rozwiązania muszą być zgodne z prawem Unii Europejskiej.

Bruksela deklaruje, że będzie respektować decyzje państw członkowskich. Chce także dzielić się dobrymi praktykami dotyczącymi krajowych rozwiązań i oceniać ich wpływ na funkcjonowanie jednolitego rynku.

Oznacza to, że Komisja na razie pozostawia decyzję państwom członkowskim. Poszczególne kraje mogą działać samodzielnie, zamiast czekać na wspólny podatek unijny.

Brak zgody w Unii

Według ustaleń dziennikarki RMF FM przyczyna takiej decyzji jest także polityczna. Pod apelem podpisało się na razie tylko sześć państw. W Unii nie ma szerokiej zgody co do tego, czy i jak opodatkować dodatkowe zyski firm paliwowych.

Państwa nie uzgodniły między innymi, co dokładnie należy uznać za nadzwyczajny zysk. Nie ma też zgody w sprawie opodatkowania międzynarodowych koncernów, ich zysków osiąganych w różnych państwach oraz podziału wpływów z takiego podatku.

Podobne rozwiązanie wprowadzono w 2022 roku

Unia Europejska ma już doświadczenie z takim rozwiązaniem. W 2022 roku państwa UE wprowadziły czasową składkę solidarnościową od nadzwyczajnych zysków firm działających w sektorze ropy, gazu i węgla oraz w rafinacji.

Obecna propozycja nie oznacza jednak prostego powrotu do tamtego mechanizmu. Państwa, które podpisały list, chcą między innymi sprawdzić możliwość uwzględnienia zysków zagranicznych międzynarodowych koncernów paliwowych.

Bruksela nie wyklucza podobnych rozwiązań w przyszłości. Komisja nie chce teraz przesądzać, czy można je wprowadzić, na przykład jeśli ceny paliw będą nadal rosły, presja polityczna na Komisję będzie większa, a do inicjatywy sześciu państw dołączą kolejne kraje. Wtedy stanowisko Brukseli może się zmienić.

Sekcja: Świat

Więcej artykułów