Dziś po polsku.

Trump o wizycie szefa CIA w Moskwie: Coś może wyniknąć

Opracowanie: Piotr Gądek Publikacja: Dzisiaj, 26 sierpnia (16:23) Prezydent USA Donald Trump oświadczył w środę, że wtorkowa wizyta szefa CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie w pewnym sensie była rutynowa i ocenił, że „może coś z niej wyniknąć”. „Nie jest to zdarzenie, które odbywa się codziennie.

Opracowanie: Piotr Gądek. Publikacja: 26 sierpnia, godz. 16:23.

Prezydent USA Donald Trump powiedział w środę, że wtorkowa wizyta szefa CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie była w pewnym sensie rutynowa. Ocenił też, że może przynieść konkretne rezultaty.

Spekulacje są szalone. Pojawiają się pogłoski, że Putin chce sprawdzić determinację NATO, a nawet że zaatakuje Anglię. Mówi się też, że Stany Zjednoczone mogą informować Rosję o irańskich sankcjach i pokazywać, że traktują je poważnie — powiedział prowadzący.
Nic z powyższych rzeczy. Powiedziałbym, że jest tam z pewnego rodzaju półrutynową wizytą. Nie lubię rozczarowywać ludzi. Chcielibyśmy, żeby wojna w Ukrainie się skończyła — odpowiedział Donald Trump.
John Ratcliffe to fantastyczny człowiek. Jest szefem CIA i nie pojechał tam z żadnego z powodów, o których pan mówił. Coś może z tego wyniknąć. Bardzo ciężko pracujemy, żeby zakończyć tę wojnę. Szczerze mówiąc, w tym momencie obie strony chcą, żeby się skończyła — dodał Trump.

Komentarz eksperta

Wizytę szefa CIA w Moskwie komentował w Radiu RMF24 Mariusz Marszałkowski, zastępca redaktora naczelnego portalu Defence24. Rozmawiał z nim Bogdan Zalewski.

Nie jest to zdarzenie, które odbywa się codziennie. To raczej wyjątkowy przypadek, gdy szef amerykańskiego wywiadu odwiedza Rosję — powiedział Mariusz Marszałkowski.

Ekspert przypomniał, że ostatnia taka wizyta miała miejsce w listopadzie 2021 roku. Wtedy szefem CIA był William Burns. Do wizyty doszło trzy miesiące przed rosyjską inwazją na Ukrainę. Z przecieków medialnych wynikało później, że Burns był przekonany, iż do wojny dojdzie.

Sekcja: Świat

Więcej artykułów