Dziesiątki zabitych, setki zaginionych. Wstrząsające nagarnia z Azji
Dziesiątki osób zginęło, a około 500 turystów, w tym 291 obcokrajowców, uznaje się za zaginionych po potężnej powodzi błyskawicznej na północy Nepalu - poinformowała w środę agencja Reutera. Ze względu na dużą liczbę zaginionych osób liczba ofiar śmiertelnych prawdopodobnie wzrośnie.
W powodzi w Nepalu zginęły dziesiątki osób, a setki uznaje się za zaginione. Według agencji AP, która powołuje się na nepalskie władze, wśród 291 zaginionych zagranicznych turystów jest 105 obywateli Indii. Są tam także obywatele między innymi USA, Wielkiej Brytanii i Malezji. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Korei Południowej poinformowało, że zaginęło ośmiu obywateli tego kraju.
Minister spraw zagranicznych Nepalu Shisir Khanal powiedział, że według pierwszych informacji katastrofę mogło rozpocząć trzęsienie ziemi. W jego wyniku doszło do lawiny, która spowodowała powódź.
Powódź zniszczyła drogi i mosty
Najbardziej ucierpiały okolice Syapru Besi i Timure w górzystym dystrykcie Rasuwa. Mieszka tam około 50 tysięcy osób. Władze wezwały mieszkańców terenów w pobliżu rzeki Bhote Koshi, aby przenieśli się w wyżej położone miejsca.
Woda spływająca z gór zniszczyła budynki i infrastrukturę na niżej położonych terenach. W internecie opublikowano nagrania z chwili powodzi.
Narendra Pariyar, szef władz dystryktu, powiedział agencji Reutera, że pojawiły się informacje o całkowitym zniszczeniu całych wiosek. Nepalskie Ministerstwo Zasobów Wodnych podało, że woda zniszczyła między innymi elektrownie wodne, drogi i mosty. W regionie wystąpiły także przerwy w dostawach prądu.
Premier Balendra Shah poinformował, że do akcji wysłano zespoły ratownicze, policję i wojsko.
Skutki powodzi po chińskiej stronie granicy
Po drugiej stronie granicy, w dystrykcie Gyirong w Tybecie kontrolowanym przez Chiny, pojawiły się informacje o wielu ofiarach i osobach zaginionych. Według agencji Xinhua ziemia uwolniona przez powódź osunęła się na przejście graniczne.
Przywódca Chin Xi Jinping zaapelował o podjęcie wszystkich możliwych działań w celu odnalezienia zaginionych. Wezwał także do poprawy systemów monitorowania i wczesnego ostrzegania przed klęskami żywiołowymi.
Rzeka Bhote Koshi ma źródło w Tybecie kontrolowanym przez Chiny. Następnie płynie przez Nepal i Indie. W 2025 roku po wezbraniu tej rzeki zginęło dziewięć osób, a 24 uznano za zaginione.
Zniszczeniu uległ także Most Przyjaźni, który łączy Nepal z Chinami. Wypadek na wiele miesięcy utrudnił handel i transport między tymi państwami. Przyczyną tamtej katastrofy było, według informacji władz, opróżnienie jeziora polodowcowego w Tybecie.
Sekcja: Świat
Więcej artykułów
- Fala błota i kamieni zmiotła całe wioski. To jeszcze nie koniec zagrożenia
- Harry i Meghan już są w Anglii
- USA i Kanada nakładają kolejne cła. O czym marzy Trump?
- Stan nadzwyczajny na Litwie. Z pomocą ruszą Polacy
- Trump o wizycie szefa CIA w Moskwie: Coś może wyniknąć
- Nawrocki i Trump na końcu rankingu. Tak oceniają ich Ukraińcy