Dziś po polsku.

Dziesiątki więźniów zmarło z pragnienia. Władze Turkmenistanu tuszują sprawę

Dramatyczne doniesienia z Turkmenistanu. Jak informuje niezależny portal Turkmen.news, dziesiątki więźniów zmarło w koloniach karnych na wschodzie kraju w wyniku braku dostępu do wody i prądu podczas rekordowych upałów.

Według niezależnego portalu Turkmen.news dziesiątki więźniów zmarły w koloniach karnych na wschodzie Turkmenistanu. Do tragedii miało dojść podczas rekordowych upałów, gdy w więzieniach brakowało wody i prądu.

W regionie Seydi w wilajecie lebapskim temperatura sięgała prawie 50 stopni Celsjusza. Przerwy w dostawach prądu wyłączyły wentylację, a przede wszystkim utrudniły dostęp do wody pitnej.

Zdjęcie ilustracyjne

Informacje o śmierci więźniów

Według źródeł portalu do tragedii doszło w dwóch zakładach karnych: LB-K/11 o zaostrzonym rygorze oraz LB-K/12 o zwykłym rygorze. Liczba ofiar nie została oficjalnie potwierdzona. Mówi się jednak o dziesiątkach zmarłych.

Rodziny otrzymywały tylko krótkie i niepełne informacje. Państwowe media nie informują o wydarzeniach w więzieniach.

Władze nie podają prawdziwych przyczyn

Turkmen.news twierdzi, że władze Turkmenistanu próbowały ukryć prawdziwe przyczyny śmierci więźniów. Oficjalne komunikaty nie wspominają o problemach z wodą i prądem. Rodziny zmarłych dostają tylko krótkie wyjaśnienia.

Według portalu pokazuje to, że w Turkmenistanie brakuje przejrzystości i wolności informacji. Jest to jedno z najbardziej zamkniętych państw świata.

Złe warunki w więzieniach

Turkmeńskie więzienia od lat są krytykowane przez organizacje broniące praw człowieka. Human Rights Watch informuje, że zakłady karne są przepełnione i mają bardzo złe warunki sanitarne. Organizacja alarmuje też, że funkcjonariusze stosują tortury i często nie ponoszą za to odpowiedzialności.

Los wielu osób, które trafiły do więzień przed laty, nadal nie jest znany.

Brak wolności i niezależnych informacji

Turkmenistan powstał po upadku ZSRR. Dziś jest jednym z najbardziej represyjnych państw na świecie. Formalnie władzę sprawuje prezydent Serdar Berdimuhamedow. W 2022 roku przejął urząd po swoim ojcu, ale były prezydent nadal ma duży wpływ na rządy.

W kraju nie działają niezależne media, a opozycja nie może swobodnie działać. Władze ściśle kontrolują także dostęp do internetu.

Turkmenistan ma ogromne zasoby gazu ziemnego i ropy. Mimo to gospodarka jest silnie kontrolowana przez państwo. Zwykli mieszkańcy borykają się z brakami różnych produktów i wysokimi kosztami życia.

Informacje od uchodźców

Portal Turkmen.news tworzą turkmeńscy uchodźcy mieszkający w Holandii. Jest jednym z niewielu niezależnych źródeł informacji o sytuacji w Turkmenistanie.

Dzięki takim inicjatywom świat może dowiedzieć się o wydarzeniach, które władze próbują ukryć.

Sekcja: Świat

Więcej artykułów