Rosja grozi Zachodowi, Trump uspokaja. „Nie obawiam się”
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zapewnia, że nie obawia się rosyjskiej agresji wobec państw NATO. W rozmowie telefonicznej z Axios podkreślił, że nie widzi żadnego zagrożenia ze strony Moskwy, mimo narastających obaw wśród europejskich przywódców i ostatnich ostrzeżeń ze strony rosyjskich władz.
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zapewnia, że nie obawia się rosyjskiej agresji wobec państw NATO. W rozmowie telefonicznej z Axios podkreślił, że nie widzi żadnego zagrożenia ze strony Moskwy, mimo narastających obaw wśród europejskich przywódców i ostatnich ostrzeżeń ze strony rosyjskich władz.
Donald Trump (fot. JIM WATSON/AFP)
Donald Trump w rozmowie telefonicznej z dziennikarzami stwierdził, że nie widzi powodów do niepokoju w związku z możliwą rosyjską prowokacją wobec państw NATO. Nie obawiam się... w ogóle. Nie ma żadnego problemu – powiedział prezydent USA, odnosząc się do spekulacji dotyczących potencjalnego ataku Rosji na sojuszników z NATO.
Tajna wizyta szefa CIA w Moskwie
W ostatnich dniach media informowały o tajnej wizycie dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a w Moskwie, gdzie spotkał się on ze swoim rosyjskim odpowiednikiem, Siergiejem Naryszkinem.
Według doniesień, celem wizyty miało być ostrzeżenie Rosji przed ewentualnym atakiem na państwa NATO. Trump jednak stanowczo zaprzeczył tym informacjom, określając spotkanie jako „rutynowe działanie” i zapewniając, że nie przekazano żadnych ostrzeżeń.
Rosyjskie groźby wobec Zachodu
Tymczasem rosyjskie władze nie szczędzą ostrych słów pod adresem państw zachodnich. Ministerstwo Spraw Zagranicznych Rosji oskarżyło Wielką Brytanię i Francję o „igranie z ogniem” w związku z dostarczaniem Ukrainie technologii umożliwiającej przeprowadzanie ataków dalekiego zasięgu na terytorium Rosji. Przedstawiciel resortu zagroził nawet uderzeniem w brytyjskie cele wojskowe zarówno na Ukrainie, jak i poza jej granicami.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski alarmuje z kolei, że Władimir Putin planuje w najbliższych miesiącach zmobilizować aż 500 tysięcy żołnierzy do nowej ofensywy w Ukrainie. Według Zełenskiego, Rosja przygotowuje także infrastrukturę dla 30 tysięcy żołnierzy z Korei Północnej, którzy mieliby wesprzeć rosyjskie działania zbrojne.
W ostatnich tygodniach doszło do kilku incydentów z udziałem rosyjskich dronów, które naruszyły przestrzeń powietrzną państw NATO, w tym Rumunii i Polski.
Sekcja: Świat
Więcej artykułów
- Jak zapowiedział, tak zrobił. Trump zmienił nazwę jeziora Ontario
- "Rosja nie zaatakuje NATO". Trump o planach Putina
- Nowa, potężna broń w rosyjskim arsenale. Użyli jej pierwszy raz
- „Jak tylko wejdziesz, znikasz”. Ukraińcy ujawniają, co dzieje się na dnie dawnego zalewu
- Rosjanie boją się mobilizacji. Rekordowe zainteresowanie wynajmem mieszkań za granicą
- Nawet 33 stopnie w nocy. Kolejna fala upałów we Włoszech