Dziś po polsku.

Dostali wytyczne przed 11 września. „Nie nazywajmy tego terroryzmem”

Kanadyjska telewizja publiczna CBC przygotowała wewnętrzne wytyczne dla dziennikarzy przed 25. rocznicą zamachów z 11 września. Z dokumentu wynika, że redakcja zaleca pracownikom unikanie określeń „terrorysta” i „terroryzm”.

„Nie nazywajmy tego terroryzmem”

Kanadyjska telewizja publiczna CBC przygotowała wewnętrzne wytyczne dla dziennikarzy przed 25. rocznicą zamachów z 11 września. O dokumencie napisał kanadyjski dziennik „Toronto Sun”.

Według gazety memorandum opisuje, jak należy mówić o zamachach z 11 września. CBC zaleca dziennikarzom skupienie się na faktach. Zamiast określenia „ataki terrorystyczne” mają oni pisać o porwaniu samolotów pasażerskich, które doprowadziły do katastrof w Nowym Jorku, niedaleko Waszyngtonu i w Pensylwanii. Wytyczne wspominają także o zniszczeniu Światowego Centrum Handlu w Nowym Jorku.

Dokument podpisano inicjałami „BB”. Dziennikarze „Toronto Sun” zidentyfikowali autora jako Basema Boshrę, starszego dyrektora CBC News do spraw standardów dziennikarskich i zaufania społecznego.

CBC: to wieloletnia zasada redakcyjna

CBC potwierdziła, że takie wytyczne istnieją. Stacja podkreśliła jednak, że nie podważa charakteru ani faktów dotyczących wydarzeń z 11 września. Chodzi o obowiązującą od lat zasadę dotyczącą słów „terrorysta” i „terroryzm”.

Rzeczniczka CBC Kerry Kelly wyjaśniła, że te słowa mają silne konotacje polityczne i emocjonalne. Jej zdaniem może to utrudniać pracę dziennikarzy.

Wieloletnie wytyczne językowe CBC zalecają używanie słów „terrorysta” i „terroryzm” razem ze wskazaniem źródła. Taką zasadę stosuje wiele najważniejszych organizacji dziennikarskich na świecie.

Kelly przekazała, że dziennikarze powinni dokładnie przedstawiać fakty dotyczące przestępstw, skalę przemocy, relacje ofiar oraz stanowiska urzędników i ekspertów. Nie powinni natomiast sami nazywać konkretnych grup „terrorystami” ani określać ich działań jako „terroryzmu”.

Podobne spory pojawiały się wcześniej

Polityka CBC dotycząca słowa „terroryzm” już wcześniej wywoływała kontrowersje. Pytania o sposób przekazywania informacji pojawiły się między innymi po ataku Hamasu i innych ugrupowań na Izrael 7 października 2023 roku.

W 2023 roku ówczesny redaktor naczelny i dyrektor generalny CBC Brody Fenlon apelował do dziennikarzy o „wyjątkową ostrożność” przy używaniu słów „terrorysta” i „terroryzm”. Zasada była taka sama: dziennikarz powinien przedstawiać sprawdzone fakty, a oceny polityczne lub prawne przypisywać konkretnym źródłom.

Krytyka kanadyjskich polityków

Nowe wytyczne skrytykowała między innymi Rachel Thomas, posłanka opozycyjnej Partii Konserwatywnej Kanady. Nazwała zalecenia CBC „haniebnymi”. Jej zdaniem odmowa nazwania zamachów z 11 września atakiem terrorystycznym okazuje brak szacunku ofiarom, ich rodzinom, osobom, które przeżyły zamachy, oraz ratownikom.

CBC odpowiada, że jej polityka nie oznacza zaprzeczania faktom ani zmniejszania znaczenia przemocy. Chodzi tylko o to, aby dziennikarze nie przedstawiali słowa „terroryzm” jako własnej oceny. Powinni wskazywać, kto używa tego określenia.

Co wydarzyło się 11 września 2001 roku?

11 września 2001 roku 19 porywaczy przejęło kontrolę nad czterema samolotami pasażerskimi w Stanach Zjednoczonych. Dwa samoloty uderzyły w wieże World Trade Center w Nowym Jorku. Trzeci uderzył w Pentagon w Arlington w Wirginii, niedaleko Waszyngtonu.

Czwarty samolot rozbił się w Pensylwanii. Do katastrofy doszło po próbie przejęcia kontroli nad maszyną przez pasażerów i członków załogi. W zamachach zginęło niemal 3 tys. osób.

Za organizację ataków odpowiadała Al-Kaida, kierowana wtedy przez Osamę bin Ladena. Zamachy były jednym z najważniejszych wydarzeń początku XXI wieku. Doprowadziły do dużych zmian w amerykańskiej polityce bezpieczeństwa i do rozpoczęcia przez Stany Zjednoczone globalnej „wojny z terroryzmem”.

Czym jest terroryzm?

Encyklopedia Britannica definiuje terroryzm jako celowe użycie przemocy lub groźby jej użycia. Celem jest wywołanie strachu wśród ludności i zmuszenie rządu lub społeczeństwa do realizacji określonych celów politycznych, religijnych albo ideologicznych.

W przypadku 11 września motywacje sprawców były związane z ideologią Al-Kaidy. Ich działania miały zabić wiele osób, wywołać strach i wpłynąć na politykę Stanów Zjednoczonych. Dlatego wydarzenia z 11 września są powszechnie nazywane zamachami terrorystycznymi.

Słowo „terroryzm” nie jest używane tylko przez zachodnie media. Stosowali je także przedstawiciele państw muzułmańskich, między innymi Arabii Saudyjskiej, z której pochodziła większość porywaczy. Używał go również Osama bin Laden, ale przede wszystkim w odniesieniu do działań swoich przeciwników.

CBC pozostaje jednak przy innej zasadzie redakcyjnej. Jej dziennikarze mają przede wszystkim przedstawiać fakty i wskazywać źródła ocen, zamiast formułować takie oceny we własnym imieniu.

Sekcja: Świat

Więcej artykułów