ICE kupuje rękawice rażące prądem. Wyda na nie 16,7 mln dolarów
Opracowanie: Cezary Faber Publikacja: Dzisiaj, 28 sierpnia (06:25) Amerykańska agencja imigracyjna ICE wyposaży swoich funkcjonariuszy w 6 tys. par rękawic pozwalających na rażenie prądem. Kontrakt, opiewający na kwotę 16,7 mln dolarów, wywołał sprzeciw części demokratycznych senatorów i organizacji broniących praw obywatelskich.
Opracowanie: Cezary Faber. Publikacja: 28 sierpnia, godz. 06:25.
Amerykańska agencja imigracyjna ICE poinformowała w czwartek o podpisaniu umowy z firmą Compliant Technologies LLC z Kentucky. Umowa została zawarta bez przetargu. Obejmuje dostawę 6 tys. par rękawic rażących prądem, dodatkowego wyposażenia oraz serwis przez sześć miesięcy. Wartość kontraktu to 16,7 mln dolarów.
Senatorowie apelowali o rezygnację z zakupu
Informacja o umowie pojawiła się po apelu grupy amerykańskich senatorów. Politycy domagali się rezygnacji z zakupu. List do pełniącego obowiązki dyrektora ICE podpisało 16 demokratycznych senatorów. Grupie przewodziła Catherine Cortez Masto.
Senatorowie pytali, czy wprowadzanie nowego sprzętu jest potrzebne. ICE mierzy się bowiem z oskarżeniami o zbyt częste używanie siły.
Rażące i tragiczne przypadki nadużycia siły w Los Angeles, Chicago, Minneapolis, Houston, w stanie Maine i innych miejscach w kraju budzą poważne wątpliwości co do profesjonalizmu agencji i jej zdolności do bezpiecznego wykorzystania nowego narzędzia. Mogłoby ono posłużyć do bezpodstawnego krzywdzenia Amerykanów — napisali senatorowie.
Rękawice mają być używane podczas zatrzymań i zamieszek
Jak podaje agencja AP, rękawice wyglądają jak zwykłe rękawice patrolowe. Funkcjonariusz uruchamia prąd przyciskiem. Rękawica musi bezpośrednio dotykać skóry osoby, która stawia opór, aby doszło do porażenia.
ICE przekazała, że rękawice będą używane w sytuacjach dużego napięcia. Chodzi między innymi o zatrzymywanie i transport osób, które nie chcą współpracować, a także o zamieszki przed ośrodkami detencyjnymi.
Według agencji rękawice mogą zmniejszyć potrzebę używania silniejszych środków przymusu, w tym broni palnej. ICE zapewniła też, że funkcjonariusze będą działać zgodnie z zatwierdzonymi procedurami, zasadami szkolenia i zasadami odpowiedzialności.
Departament Bezpieczeństwa Krajowego odpowiada na krytykę
Na zarzuty senatorów odpowiedział Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS), któremu podlega ICE. Resort uznał, że krytyka zakupu jest próbą osłabienia federalnych służb porządkowych.
Działania polityków z tzw. miast azylowych, którzy chcą pozbawić nasze federalne służby porządkowe sprzętu zapewniającego bezpieczeństwo, są godne potępienia. To celowa próba osłabienia pozycji naszych funkcjonariuszy i narażenia ich na niebezpieczeństwo — oświadczył DHS.
Sekcja: Świat
Więcej artykułów
- Latem podgrzeją wodę do 90 st. C i schowają pod ziemią? Holendrzy planują nowatorski projekt
- Wzrósł bilans ofiar powodzi w Nepalu i Tybecie. Pojawiło się ryzyko kolejnej fali
- Dostali wytyczne przed 11 września. „Nie nazywajmy tego terroryzmem”
- Trzy armie na morzu. Nowe ćwiczenia wobec zagrożenia z Pjongjangu
- Nowe szczegóły po wizycie szefa CIA w Moskwie. Miał ważny komunikat dla Putina
- Tragedia na Islandii. 39-letni Polak zginął w lodowcowej rzece