Śmierć króla i potężna wpadka Norwegów. To nie tak miało być
Król Norwegii Harald V nie żyje. Jego następcą został 53-letni syn, Haakon VIII.
W piątek rano norweski dwór królewski poinformował o śmierci króla Haralda V. Monarcha od 17 sierpnia przebywał w szpitalu Rikshospitalet w Oslo. Lekarze leczyli go z powodu niedokrwistości hemolitycznej.
W ostatnich dniach stan króla się pogarszał. W poprzedni weekend dwór przekazał, że we krwi monarchy wykryto bakterie. Rozpoczęto leczenie antybiotykami. Król zareagował na terapię, ale jego stan nadal był bardzo poważny.
Z powodu pogarszającego się stanu zdrowia monarchy norweski premier Jonas Gahr Stoere odwołał planowaną wizytę w Niemczech. Biskupi Kościoła Norwegii, którzy przebywali we Włoszech, zdecydowali o szybkim powrocie do kraju.
Harald V był w chwili śmierci najstarszym panującym monarchą Europy. Po jego śmierci tron obejmuje jego syn, książę koronny Haakon VIII.
„Historyczna wpadka NRK”
Śmierć Haralda V przypomniała wydarzenia sprzed lat. 17 stycznia 1991 roku zmarł poprzedni król Norwegii, Olaf V. Norweska telewizja publiczna NRK z opóźnieniem poinformowała o jego śmierci, ponieważ prezenter nie był odpowiednio ubrany. Wcześniej tę wiadomość przekazała szwedzka telewizja SVT.
Olaf V zmarł 17 stycznia o godzinie 22:20 w swojej rezydencji Kongsseteren pod Oslo. Bezpośrednią przyczyną śmierci był zawał serca. NRK od dawna przygotowywała się na śmierć 87-letniego monarchy i miała gotowy szczegółowy plan specjalnego wydania wiadomości.
Informację miał przekazać prezenter Per Staale Loenning. Zgodnie z planem powinien wystąpić przed kamerą w czarnej marynarce, białej koszuli i krawacie. Kiedy telewizja otrzymała wiadomość o śmierci króla, magazyn z ubraniami dla prowadzących był już zamknięty.
Czarną marynarkę pożyczył Loenningowi ówczesny szef NRK, Einar Foerde. Przygotowania trwały jednak długo. Z tego powodu specjalne wydanie wiadomości rozpoczęło się z dużym opóźnieniem.
Szwedzka telewizja była szybsza
W tym czasie wiadomość o śmierci norweskiego monarchy przekazała już szwedzka telewizja. Bernt Olufsen, były szef wiadomości norweskiego dziennika „VG”, pracował wtedy w nocy. Później mówił, że był to najbardziej intensywny czas w jego karierze.
NRK zaliczyło największą, historyczną wpadkę – ocenił norweski dziennikarz w rozmowie z magazynem medier24.no.
W chwili śmierci Olafa V jego syn, książę koronny Harald, automatycznie został królem Haraldem V. Oficjalny komunikat przekazano około północy podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Państwa w Pałacu Królewskim.
Pogrzeb Olafa V odbył się 30 stycznia w katedrze w Oslo. Kondukt pogrzebowy, który przeszedł z Pałacu Królewskiego do katedry, obserwowało około 100 tysięcy osób.
Sekcja: Świat
Więcej artykułów
- Co Rosja planuje wobec NATO? Analitycy przedstawiają kilka hipotez
- Ponury rekord wojny. Kijów bezlitośnie ostrzeliwany przez Rosjan
- „Gotowanie żaby”. Tak Rosja eskaluje konflikt z Europą
- Oto nowy król Norwegii. Kim jest Haakon VIII?
- Atak Rosji na cele w Ukrainie. Zginęło co najmniej 8 osób
- Trump zmienia nazwę jeziora Ontario. Premier Kanady odpowiedział wprost