Dziś po polsku.

Wielka akcja stołecznej policji. Przyjrzeli się hulajnogom, posypały się mandaty

33 osoby po alkoholu przyłapane na jeździe hulajnogą - to efekty policyjnej kontroli w Warszawie. Funkcjonariusze przyjrzeli się kierującym jednośladom.

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Stołecznej Policji przeprowadzili dwie nocne akcje. Kontrole odbyły się z 16 na 17 sierpnia oraz z 21 na 22 sierpnia. Sprawdzali użytkowników hulajnóg elektrycznych w Warszawie.

33 osób po alkoholu

Policja wykryła 33 osoby, które kierowały hulajnogami elektrycznymi po alkoholu. Łączna wartość mandatów wyniosła 81 400 złotych.

Jedna z zatrzymanych osób próbowała uciekać przed kontrolą. Inna osoba nie miała 18 lat.

„Jedna z kierujących, obywatelka Kazachstanu, została zatrzymana na ul. Świętokrzyskiej. Wcześniej ignorowała sygnały, aby zatrzymać się do kontroli. Badanie wykazało u niej ponad 1,5 promila alkoholu. Za wykroczenia dostała mandat w wysokości 5000 złotych” – przekazała policja.
„Na ul. Żelaznej, tuż po godzinie 4:30, policjanci zatrzymali 16-latkę. Po alkoholu jechała hulajnogą i wjechała nią na przejście dla pieszych. Nieletnia została przekazana matce, a dokumentacja w sprawie trafi do sądu rodzinnego” – dodali policjanci.

Policja przypomina o odpowiedzialności

Policja ostrzegła, że hulajnoga elektryczna jest pojazdem, a kierująca nią osoba jest uczestnikiem ruchu drogowego.

„Oznacza to nie tylko prawa, ale przede wszystkim odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo i bezpieczeństwo innych” – czytamy w komunikacie.

Osoba, która po alkoholu kieruje hulajnogą i zrobi komuś krzywdę, musi liczyć się z konsekwencjami. Policja przypomniała też, że odpowiedzialność dotyczy nieletnich użytkowników oraz ich rodziców, jeśli dziecko stworzy zagrożenie na hulajnodze.

Sekcja: Polska

Więcej artykułów