Dziś po polsku.

Rosyjskie samoloty wkroczyły do strefy ADIZ. Myśliwce w akcji

Korea Południowa poderwała myśliwce w reakcji na pojawienie się kilku rosyjskich samolotów wojskowych w południowokoreańskiej strefie identyfikacji obrony powietrznej (ADIZ) nad Morzem Japońskim. Do podobnego incydentu doszło w czerwcu.

We wtorek rosyjskie samoloty wojskowe leciały z południowego wschodu na północny zachód nad Morzem Japońskim. W pobliżu wysp Ulleungdo i Dokdo maszyny wleciały do strefy ADIZ Korei Południowej, a później ją opuściły.

Myśliwce podjęły działania

Wojsko Korei Południowej wykryło rosyjskie samoloty jeszcze przed ich wejściem do strefy. Następnie skierowało tam myśliwce sił powietrznych, aby były gotowe na nieprzewidziane sytuacje.

Nasze wojsko wykryło rosyjskie samoloty jeszcze przed ich wejściem w strefę ADIZ i skierowało myśliwce sił powietrznych do podjęcia działań taktycznych na wypadek nieprzewidzianych sytuacji – oświadczyło Kolegium Połączonych Szefów Sztabów (JCS) w Seulu.

ADIZ to obszar, który ma pomagać we wcześniejszym wykrywaniu obcych samolotów wojskowych zbliżających się do granic państwa. Strefa ta nie jest częścią suwerennej przestrzeni powietrznej. Jej naruszenie nie oznacza więc aktu agresji i nie łamie prawa międzynarodowego. Zwyczajowo państwa powinny jednak wcześniej zgłaszać władzom plan lotu.

Moskwa nie uznaje strefy ADIZ

Rosja nie uznaje południowokoreańskiej strefy ADIZ. Twierdzi, że nie ma ona podstaw w prawie międzynarodowym, i odmawia Seulowi prawa do kontroli w tym obszarze.

27 czerwca około 10 chińskich i rosyjskich samolotów wojskowych, w tym bombowce i myśliwce, uczestniczyło we wspólnych ćwiczeniach i wleciało do południowokoreańskiej strefy ADIZ nad Morzem Japońskim oraz przy południowych wybrzeżach Korei Południowej.

Do podobnego incydentu z udziałem samolotów Rosji i Chin doszło również w grudniu 2025 roku. Od 2019 roku podobne loty rosyjskich lub chińskich sił powietrznych odbywają się co najmniej raz w roku.

Sekcja: Świat

Więcej artykułów