Francuski wywiad ostrzega. „Wszystko to stanowi część początków wojny”
Francja stoi w obliczu rosnącego zagrożenia ze strony wrogich działań na swoim terytorium – ostrzega Celine Berthon, szefowa Generalnej Dyrekcji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W ostatnich miesiącach kraj odnotował gwałtowny wzrost aktów ingerencji, a eksperci nie wykluczają, że mogą one przybrać jeszcze bardziej brutalny charakter.
Francuski wywiad ostrzega, że Francja musi być gotowa na bezpośrednie i bardziej brutalne działania wrogich sił na swoim terytorium.
Od 2022 roku obserwujemy gwałtowny i duży wzrost liczby wrogich działań we Francji – powiedziała Celine Berthon, szefowa Generalnej Dyrekcji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (DGSI). Berthon mówiła o tym podczas ważnego spotkania liderów biznesu w Paryżu.
Wśród przykładów wymieniła malowanie gwiazd Dawida na budynkach w Paryżu oraz duże kampanie dezinformacyjne. Według niej stoją za nimi sieci powiązane z Rosją.
Szefowa francuskiego wywiadu powiedziała, że takie działania są częścią nowoczesnej wojny hybrydowej.
Wszystko to stanowi część początków wojny, która nie jest wojną fizyczną ani militarną. Nie zawsze jest też publicznie uznawana za atak na nasz kraj, ale już teraz obejmuje ataki na nasz kraj – zaznaczyła.
Berthon mówiła także o niebezpiecznym incydencie z początku sierpnia na lotnisku w Lipsku. Znaleziono tam drona z ładunkiem wybuchowym.
Odkrycie drona z ładunkiem wybuchowym w Lipsku jest ostrzeżeniem. Musimy brać pod uwagę możliwość bezpośrednich i bardziej brutalnych wrogich działań na terytorium naszego kraju – powiedziała.
Incydent na lotnisku w Lipsku
W nocy z 4 na 5 sierpnia w pobliżu lotniska w Lipsku doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Samolot transportowy zderzył się z niezidentyfikowanym obiektem.
Niedługo później na płycie lotniska, przy ukraińskim Antonowie, znaleziono drona z detonatorem i materiałami wybuchowymi. Niemieckie służby ustaliły, że dron celowo uderzył w skrzydło samolotu. Nie doszło jednak do eksplozji, ponieważ zapalnik był uszkodzony.
W pobliżu lotniska śledczy znaleźli także kolejnego drona i materiały wybuchowe. Prawdopodobnie były one związane z próbą ataku. Niemieckie władze podejrzewają, że za incydentem stoi Rosja.
Osoby odpowiedzialne za ataki hybrydowe na kraj zapłacą za nie swoją cenę – zapowiedział kanclerz Niemiec Friedrich Merz.
Sekcja: Świat
Więcej artykułów
- „Jak tylko wejdziesz, znikasz”. Ukraińcy ujawniają, co dzieje się na dnie dawnego zalewu
- Rosjanie boją się mobilizacji. Rekordowe zainteresowanie wynajmem mieszkań za granicą
- Nawet 33 stopnie w nocy. Kolejna fala upałów we Włoszech
- Eksplozja w Petersburgu. Wojskowy zginął w zamachu
- To miał być najwyższy pomnik Jezusa na świecie. Sponsor inwestycji za kratkami
- Putin chce od Kima rakiet trzy razy potężniejszych niż dotychczas